65
14.02.2020

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@REFERENDUM - Bedzie w maju a dokładnie w niedziele 10-go.
(2020.02.14)
Lepiej późno niż nigdy. Zastanów się, co Ty robisz, by z tym walczyć.
chcemy zmian (2020.02.14)
Owszem może i jest ale co ma piernik do wiatraka ?
(2020.02.14)
Ten artykuł jest o takim jednym dyrektorze pewnej szkoły, którego mottem życiowym jest - chodźcie za mną, a jak nie, to gorzko pożałujecie. Czyli bufonada pełną gębą, jak to opisał pewien zapomniany filozof.
(2020.02.14)

info

10  
  0
Mobbing tez stosują wobec siebie pracownicy, chodzą i donosza do szefa łaknącego ploteczek który lubi babrać się w gõwn. .. ., to taka miniona mentalność starych plotkar przy pecie
(2020.02.14)
Rozczarowania końca nie widać i nie słychać. Byłem pewien (o ty słodka naiwności )że dzisiejszy artykuł będzie o tym, co aktualne, co bulwersuje, co jest nie do zaakceptowania w normalnym i kulturalnym społeczeństwie, a tym czasem czytam o mobbingu. Temat ważny, ale nie tak, jak "Sprawa Pucka "Bo dotyczy zachowania się co niektórych kandydatów i kandydatek na urząd prezydencki. Ale to, co wydarzyło się w Pucku nie ukryje żadna sztuczna mgła, czy artykuł choćby był o mobbingu Chociaż niektórych zawiódł nos i ruszyli fałszywym tropem wprost na manowce. I jeszcze długo będzie tak, a przynajmniej do wyborów prezydenckich w myśl zasady, że warto gonić króliczka tym bardziej, że podobno pobiegł w tamtym kierunku. Jakim ? Jakimś.
👁️ (2020.02.14)

info

5  
  3
Przy tak niskim bezrobociu można nie zgodzić się na mobbing i zmienić pracę.
(2020.02.14)
Dlatego silni odchodzą lub walczą i nie dają się a słabi poplakują po kątach tylko przykre ze tracą zdrowie i nerwy przez takiego"nikt"
(2020.02.14)
Cześć ludzi ucieka na L4 na pol roku i leczy się z powodu mobbingu u psychiatry i niestety wraca bo są juz wiekowi i bez wyksztalcenia wyzszego a druga czesc wykorzystuje L4 od psychiatry na odpoczynek i powraca szczęśliwie do robohy co jest tolerowane przez przełożonego, widocznie lepiej się przyslużyli, taki mamy tu klimat
(2020.02.14)

info

9  
  0
Zjawisko jest mi dobrze znane. Narzekali wszyscy po cichu, ale tylko ja wypowiedziała umowę o pracę. Ponieważ byłam doceniana przez przełożonych mojej kierowniczka, zaskoczyła ich moja decyzja, więc przybyli na spotkanie z zespołem, by poznać fakty. Nikt się nie odezwał, wszyscy udawali zadowolonych, a ja, na szczęście znalazłam inną pracę. Moja przełożona awansowała do "centrali", ale po kilku miesiącach podziekowano jej za prace, bo kontynuowała swoje niecne metody. Odwaga cywilna jest u ludzi na wagę złota. A co do sądów to prawda, że sprawiedliwość tam trudno znaleźć.
Betta9 (2020.02.14)

info

9  
  0