Wejść i wyjść tak, żeby nie zostawić po sobie śladu
Chodzi o kontakt z naturÄ…
- W uprawianiu surwiwalu chodzi o to, aby nauczyć siÄ™ technik przetrwania. Wykorzystuje siÄ™ materiaÅ‚y, które znajduje siÄ™ po drodze, bardzo czÄ™sto sÄ… to Å›mieci. Na przykÅ‚ad z worków na Å›mieci można zrobić bardzo dobre schronienie, a w znalezionej puszce ugotować wodÄ™. Natomiast bushcraft jest bardziej ukierunkowany na naturÄ™, na obcowanie z niÄ…, przebywanie w niej – opowiada MichaÅ‚, który regularnie uprawia ten ostatni w lasach wokół ElblÄ…ga.
PojÄ™cie to obszernie tÅ‚umaczy Konrad Busza na stronie poznaÅ„skiego stowarzyszenia Woda Góry Las: "Bushcraft zakÅ‚ada, że nie tyle mamy przetrwać, co żyć w lesie. Uczy nas jak zdobywać jedzenie, jak budować schronienie na miesiÄ…ce czy nawet lata. JednoczeÅ›nie zakÅ‚ada, że wykorzystujemy pewien szpej w tym celu. Jest to wyposażenie zarówno ze stajni survivalowego sprzÄ™tu, jak noże, krzesiwa itd., czy też ekwipunku outdoorowego, jak namioty, hamaki oraz inne wyposażenie typowe dla turysty, wyposażenie bardziej traperskie, jak toporki, piÅ‚y, siekiery, tarpy, a czasem nawet broÅ„ (w przypadku wypraw bushcraftowych w lasy borealne)" – tÅ‚umaczy Konrad Busza. - "Jest jeszcze jedna różnica, w survivalu mamy przetrwać – liczy siÄ™ tylko to, brak zasad – liczy siÄ™ cel. A w bushcraftcie bardzo ważny jest kontakt z naturÄ… i jej ochrona. No i co ważne, survival to element bushcraftu. Można bawić siÄ™ w survival bez bushcraftu, ale gdy zajmiemy siÄ™ tym krzaczastym rzemiosÅ‚em, musimy również posiadać wiedzÄ™ z zakresu sztuki przetrwania".
Michałowi w bushcrafcie (nie ma jeszcze oficjalnego, polskiego zamiennika tego słowa, nasz rozmówca proponuje "łazęgostwo") podoba się wiele rzeczy. Na przykład to, że można samemu zdobyć jedzenie, wziąć je prosto z natury. I nie chodzi tylko o jagody czy maliny.
- MÅ‚ode paprotki, które wiosnÄ… jeszcze nie sÄ… rozwiniÄ™te, można podsmażyć czy ugotować, podobno smakujÄ… jak szpinak. Jeszcze ich nie próbowaÅ‚em, ale chciaÅ‚bym – opowiada. - W bushcrafcie potrzebna jest spora wiedza na temat ziół oraz innych roÅ›lin, żeby wiedzieć, którÄ… można zjeść, ugotować, zaparzyć.
Co zabiera ze sobÄ… do lasu?
- SiekierkÄ™, tarpa, czyli plandekÄ™, z której można zrobić schronienie, sznurek, coÅ› ciepÅ‚ego do ubrania, Å›piwór albo hamak, garnuszek, żeby ugotować wodÄ™. BiorÄ™ również telefon, z naÅ‚adowanÄ… bateriÄ…. Gdyby coÅ› siÄ™ staÅ‚o, to jest zabezpieczenie – wylicza MichaÅ‚ i dodaje, że czasami chodzi sam, a czasami z innymi bushcrafterami. - Idziemy do lasu, chodzimy po nim, później szukamy miejsca na obóz, żeby przenocować. NastÄ™pnego dnia wszystko zwijamy, nie zostawiamy nic po sobie. Taka jest też idea bushcraftu, że gdy wchodzisz do lasu, a później wychodzisz, to nie ma po Tobie żadnego Å›ladu – opowiada.
Nigdy nie zabijają zwierząt, nie polują, nie łowią ryb, jedzenie zabierają ze sobą z domu.
- OczywiÅ›cie wiemy, że rozpalanie ogniska w lesie nie jest legalne, można to robić tylko w wyznaczonych miejscach – wyjaÅ›nia nasz rozmówca. - Trzeba jednak zaznaczyć, że my wiemy, co robimy. Zawsze pilnujemy ogniska, rozpalamy je w bezpiecznym miejscu, zawsze blisko mamy źródÅ‚o wody, żeby można je byÅ‚o dobrze wygasić. Zależy nam na lesie, nie mamy zamiaru wyrzÄ…dzać w nim szkód, bo my go kochamy i chcemy tam wracać.
Wbrew pozorom na takie wyprawy najlepsza jest jesień, zima i wiosna.
- To idealne pory roku. Latem chodzÄ™ do lasu niechÄ™tnie. Wtedy jest za gorÄ…co, a przecież trzeba nosić ze sobÄ… plecak, wziąć wiÄ™cej wody. Dochodzi do tego ryzyko pożaru, jeÅ›li gdzieÅ› w lesie obowiÄ…zuje alert, to nie rozpala siÄ™ w nim ogniska – opowiada MichaÅ‚.
Jak mówi na szczęście nigdy nie spotkało go nic niebezpiecznego, nie zranił się ani nie miał żadnej kontuzji.
- Ludzi zazwyczaj siÄ™ nie spotyka, czasami grzybiarzy, ale bardzo rzadko. ZwierzÄ™ta od nas uciekajÄ…. A jeÅ›li już zdarzy siÄ™, że podejdÄ…, na przykÅ‚ad dziki, to wystarczy pokrzyczeć i ucieknÄ…. Z kolei wiewiórek nie da siÄ™ tak Å‚atwo wystraszyć, sÄ… bardzo gÅ‚oÅ›ne – mówi MichaÅ‚. - Można poobserwować naturÄ™, zobaczyć sowy, jelenie, raz widziaÅ‚em Å‚osia.
Co dajÄ… mu takie wyprawy?
- To odpoczynek, wyciszenie, oddychanie Å›wieżym powietrzem, po prostu – mówi. - Nie trzeba nigdzie gonić, można cieszyć siÄ™ spokojem i chwilÄ….
CoÅ› siÄ™ zmienia
Pilotażowy program, zakładający udostępnienie lasów na potrzeby uprawiania bushcraftu i surwiwalu, rozpoczął się 21 listopada.
"Lasy PaÅ„stwowe wyznaczyÅ‚y specjalne obszary leÅ›ne na terenie caÅ‚ego kraju o łącznej powierzchni 65 tysiÄ™cy hektarów, gdzie miÅ‚oÅ›nicy bushcraftu i surwiwalu bÄ™dÄ… mogli uprawiać swoje hobby. Lasy objÄ™te pilotażowym programem wchodzÄ… w skÅ‚ad leÅ›nych kompleksów promocyjnych, które sÅ‚użyć majÄ… m.in. testowaniu innowacyjnych, eksperymentalnych rozwiÄ…zaÅ„ w zakresie gospodarki leÅ›nej. Program trwaÅ‚ bÄ™dzie przez jeden rok, czyli do 23 listopada 2020 r. Na terenie NadleÅ›nictwa ElblÄ…g, takie obszary wyznaczono na obszarze LeÅ›nictwa DÄ…browa oraz Jantar. ZasiÄ™g terenów udostÄ™pnionych do pilotażu można znaleźć w załącznikach mapowych oraz na mapach Banku Danych o Lasach (mapa zagospodarowania turystycznego) . Zasady korzystania z obszarów pilotażowych zawarte sÄ… w Regulaminie korzystania z obszarów pilotażowych. Należy jednakże pamiÄ™tać, że sÄ… to lasy, na których prowadzona jest gospodarka leÅ›na oraz Å‚owiecka" – informuje NadleÅ›nictwo ElblÄ…g na swojej stronie (tam też dostÄ™pny jest regulamin oraz mapy leÅ›nictw).
- To bardzo dobry pomysÅ‚, rozwinÄ…Å‚bym go o możliwość rozpalania ogniska w dowolnym miejscu, a nie tylko wyznaczonym. Można by byÅ‚o zrobić szkolenie, spotkanie dla chÄ™tnych, żeby leÅ›nicy wiedzieli, że jesteÅ›my osobami odpowiedzialnymi i nic gÅ‚upiego nie zrobimy – komentuje MichaÅ‚. - Bardzo fajnie, że zmienia siÄ™ coÅ› w tym kierunku, bo jest sporo osób, które lubiÄ… bushcraft, chodzÄ… do lasu i bÄ™dÄ… chodzić, ryzykujÄ…c nawet i mandat.
Jak dodaje Jan Piotrowski leśnicy muszą działać w ramach przepisów, zawsze stawiali jednak przede wszystkim na edukowanie, pouczenia. Mandat to raczej była (i jest) ostateczność.
- Mamy nadziejÄ™ że dziÄ™ki obszarom pilotażowym po roku ich funkcjonowania dowiemy siÄ™ wiÄ™cej o tym specyficznym sposobie spÄ™dzania czasu w lesie. Lasy w zarzÄ…dzie Lasów PaÅ„stwowych z zaÅ‚ożenie sÄ… ogólnodostÄ™pne - oczywiÅ›cie w pewnych ramach i zgodnie z ustawÄ… - w zwiÄ…zku z czym nam - leÅ›nikom - zależy na tym, aby podążać za zmieniajÄ…cÄ… siÄ™ rzeczywistoÅ›ciÄ…, także w kwestiach zwiÄ…zanych z turystykÄ… czy wypoczynkiem ludzi w lesie. Obszary pilotażowe majÄ… pokazać nam, ile osób i w jaki sposób korzystajÄ… z lasu do uprawiania bushcraftu. Na terenie nadleÅ›nictwa ElblÄ…g znajdujÄ… siÄ™ dwa obszary pilotażowe. Jeden w leÅ›nictwie Jantar, a drugi w leÅ›nictwie DÄ…browa. Specjalnie wytyczyliÅ›my dwa takie obszary, żeby dać możliwość korzystania z różnych obszarów, o różnej specyfice oraz po to, abyÅ›my także tu, lokalnie, mieli pewne porównanie pomiÄ™dzy mocno zróżnicowanymi terenami – wyjaÅ›nia Jan Piotrowski.