46
14.11.2019

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
w całej tej tragedii jest taki pozytyw że faktycznie trafiliście na porządny zespół ratowników bo w moim przypadku było zupełnie odwrotnie, ledwo uszedłem z życiem. na SOrze okazało się że mam ostre zapalenie otrzewnej a zonie sugerowali żeby się zemną pożegnała a z pogotowia mówili mi że mnie nie zabiorą bo udaję żeby nie iść do pracy. Więc zupełnie odwrotnie do Pani autorki listu postrzegam ratowników. Współczuję Pani oraz żonie i dzieciom zmarłego ale ten artykuł właśnie mnie zmotywował żeby odgrzać moją sprawę którą uznałem za zamkniętą i mam nadzieję że uda mi się pociągnąć do odpowiedzialności cały ten zespół ratowników który odmówił mi przewiezienia do szpitala, nabijali się ze mnie i mojej żony że ściemniamy i straszyli konsekwencjami nie uzasadnionego wezwania pogotowia a ostatecznie zaproponowali mi że mogą mnie przewieść na sor ale muszę iść sam do karetki. Uwierzcie z pękniętymi flakami i 42 stopnie gorączki ciężko się chodzi. Może któryś z was to czyta który był w pracy 16.06.2016.godz 06:10 jednak nie zostawię tego bez echa mam nadzieję że się nie przedawniło.
Luc. (2019.11.14)
dlaczego nie publikujecie mojego komentarza?
(2019.11.14)

info

2  
  0
Słowa Pani są na prawdę wzruszające. W momencie tragedii potrafiła Pani zauważyć w pracy ratownikow ludzi , którzy nie tylko są w pracy. Ale ludzi , którzy w swoją pracę wkładają serce. Którzy widzą, jak bardzo bliscy chcą, by potrafili pomóc. By sprawili , że ratowana osoba będzie żyć. Ale jak widać, nie zawsze to się udaje. Nie mógłbym być ratownikiem. Nie mam tak silnej psychiki. Dlatego szanujmy tych ludzi. I dbajmy o swoje zdrowie. Wszystkiego przewidzieć się nie da , ale często nie szanujemy tego , co mamy najcenniejsze.
Jacek 2 (2019.11.14)
@Zorientowany - Panie/i Zorientowany - nie było Pana/i w tym czasie, nie widział/a Pan/i całej akcji, nie zna Pan/i faktów. Na jakiej podstawie miałabym zawiadamiać Prokuraturę?!. Pozdrawiam.
Ewelina58 (2019.11.14)
@Synowa - Wiem, pamiętam. .. i dziękuję.
Ewelina58 (2019.11.14)
Ratownik medyczny to sluzba czlowiekowi. Podziwiam tych ludzi choc nigdy jeszcze ich pomocy nie potrzebowalam. Uwazam ze powinni bardzo dobrze zarabiac. Byc w zawodach uprzywilijowanych tak jak np. Wojskowy. Miec ciagle podwyzki i szkolenia. Miec wiecej urlopu. Szanuje bardzo ich prace. Dla mnie to prawdziwi faceci. !!! Bo ktos kto jest pierwszy na miejscu wypadku i w jego rekach lezy ludzkie zycie, od niego zalezy czesto ludzkie zycie, ich podjetych decyzjach to to sa WIELCY LUDZIE! Chyle czola przed nimi !! My spoleczestwo WAS wyjatkowo szanujemy!
(2019.11.14)
Cudowne wsparcie i słowa
Karo (2019.11.14)
Czas nie leczy ran, czas daje nam szansę jak z tymi ranami nauczyć się żyć. .. ..
(2019.11.14)

info

6  
  0
@Jacek 2 - Dziękuję za tak mądre i miłe słowa.
Ewelina58 (2019.11.14)
@Luc. - jakby to były faktycznie "pęknięte flaki " i temperatura 42 to by pan rana nie dożył
(2019.11.14)