A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Rower to jest dobry na rekreacyjne wycieczki a nie do pracy. Zakupy tez przytachasz tym rowerem albo pieszo plus zgrzewke 1.5 litrowej wody?
A ja mam darmowe przejazdy i kiedy tylko mi pasuje trasa zostawiam auto na parkingu i jeżdżę komunikacją miejską.
Niestety to jest prawda, sam doświadczyłem. Kiedyś tak nie było. Ale to. .kiedyś.
Mam rodzinę dzieci, żona wozi dzieci żłobek, szkoła jedzie do pracy wracając odbiera dzieci, nie wyobrażam sobie utrzymywać dwa samochody by zaoszczędzić w sumie godzinę dziennie jak by wyliczył co do minuty to pewnie nawet i godzina nie wyjdzie. Jak ktoś napisał, za luksus się płaci a nie narzeka w mediach - a narzekać to my Polacy potrafimy.
Miałem potrzebę by z robotniczej dostać się na komisariat dmuchnąć w niedzielę i wrócić, cała akcja zajęła mi godzinę, autem taki kurs 10 min. Odcinki do pracy i z pracy które pokonuję autem pokrywają się z cenami paliwa. Amortyzację wliczam w zaoszczędzony czas gdzie w skali tygodnia są to już godziny.
To w koncu masz samochod czy nie? Bo nie rozumiem? Piszesz o utrzymywaniu auta o tym ze do rozkladu zkm musisz sie dostawac ale jwdnoczesnie wspominasz o zonie ktora wozi dzieci. Wiec nie wiem o co chodzi.
zlikwidować i po bólu
Zgrzewkę też a nawet dwie. Trzeba tylko mieć SAKWY I łeb na karku
To przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem - nie wyobrażam sobie utrzymywać auta x2.
Moze wreszcie ktos zajmie sie tym problemem. Jezdze pkp od 24 lat i jest coraz gorzej. Rozklad jazdy zkm to dramat. Z pociagu sie juz nie spiesze bo wiem ze nie zdaze poniewaz mam problemy z chodzeniem. Zaciskam zeby i tak mija dzien za dniem.