A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Innymi słowy - "beton gubernatorów Kolonii Rzeczpospolita Polska" jest dobrze zabezpieczony. Jakież to smutne obserwować, że dorośli, inteligentni (?) ludzie wciąż dają się nabrać na "DEMOKRACJĘ w wersji DEMO" - i łykają to jak młode pelikany, i wierzą, że to już jest "ta" "demokracja;))) - informuję niedoinformowanych - technicznie ten ustrój nazywa się "OLIGARCHIA PARLAMENTARNA" - może ktoś otworzy łaskawie szerzej oczy, zamiast wierzyć dalej w te bajeczki i wciskać je jeszcze innym ludziom?;)
"Nikt nie jest bardziej zniewolony, niż ci, co fałszywie wierzą, że są wolni" - Goethe
"Zeitgeist - PIENIĄDZ RZĄDZI ŚWIATEM" - za free można obejrzeć na Tjubie - też daje radę :)
""Nikt nie jest bardziej zniewolony, niż ci, co fałszywie wierzą, że są wolni" - Goethe" - dotyczy to tych "oszukanych", jak też tych "naprawdę" wolnych w Polsce.
Tym razem pani Kasprzycka puściła wodze fantazji i pędzi na złamanie karku i nie o kotka tu się rozchodzi. Ale o zdanie, że "partie nie budują prawdziwego zaplecza" i wszystko jest nie tak, jak powinno być. Jednym słowem brak pozytywnej więzi pomiędzy nami, a tamtymi zwanymi politykami. Mimo, że niektórzy z nich (jak twierdzi p. autorką) otworzyli się przed nami na ocierz na przestarzał niczym wierzeje od stodoły. I mimo tego wszystkiego większość elektoratu nie czuje blusa i tylko wytrzeszcza oczy na kandydatów jak ci przysłowiowe " chlopstwo pańszczyzniane ". Taki jeden ze Krakowa podobno figlrz zwany aktorem, powiedział, że tak naprawdę to nas łączy panszczyzna i nic więcej. Ale jego i mu podobnych walc. I nie Gronkiewicz, ale wiedeński. Trudno, jakoś to przeżyję.
Jak można głosować na konkretnych ludzi, skoro ci ludzie przechodzą z partii do partii. I to przechodzenie jest związane tylko z miejscem na liście wyborczej, a nie z przekonaniami. To co jest ważne?Interes Polski, czy własny interes, a właściwie kasa?
"Największym wrogiem wolności są syci niewolnicy" - takie felietony podtrzymują właśnie ten stan;)
Z listy PiS kandyduje Pan Krasulski. Nie przypominam sobie aby kiedykolwiek się udzielał i zabierał głos temacie dotyczącym problemów Elbląga czy kraju. Odpada. Pan Wilk będąc posłem, nie bez powodu przegrał wybory na Prezydenta. Też odpada. O pozostałych kandydatach z listy PiS nic nie wiem. Nie prowadzą kampanii wyborczej. Jeżeli robią to na polecenie partyjne bo ma wejść Pan Krasulski i Pan Wilk to ani partia ani oni nie zasługują na głos. Takie zachowania są nieuczciwe i świadczą o komunistycznej mentalności partii i uległych kandydatów. Demokracja to też rywalizacja wewnątrz partii. Wykonawcy takich poleceń, posłuszni zapełniacze list, nie zasługują na głos. Kocham PiS ale piszę i płaczę bo uczciwość zabrania mi oddać głos na partię gdzie wódz decyduje o wszystkim a zapełniacze list nie mają jaj i cierpliwie czekają na łaskawość wodza. Nie pójdę na wybory. Wybory – święto demokracji - w Polsce to g…no prawda. Czerwony
@RobertKoliński - Panie Robercie K. Pewnie ma Pan rację że w okręgu elbląskim lewica historycznie może się cieszyć większym poparciem niż w innych rejonach Polski z uwagi na strukturę społeczną. Ale ostateczny wynik tego poparcia poznamy po wyborach.