88
11.09.2019

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
przy odrobinie dobrej woli i kilku godzin czytania i sluchania roznych mediow i czasopism plus internet, mozna sobie wyrobic niezalezna opinie i zobaczyc ze teczowa zaraza jest bardziej niebezpieczna niz czerwona, juz na poczatku swojej agresji teczowi zablokowali wolnosc slowa, nietrudno sie domyslic co bedzie dalej, jak ludzie przez wlasna ignorancje kreca bicz na samych siebie.To zakrawa na jakas zbiorowa samozaglade
(2019.09.11)

info

11  
  5
- PiS i Jarosław Kaczyński bardzo boją się zjednoczonej Lewicy dlatego, że do tej pory jedynym ich przeciwnikiem politycznym była liberalna Platforma Obywatelska, z którą PiS jest już doskonale zaznajomiony i świetnie wie jak sobie z nią radzić, co nawet trzeba przyznać im się udaje. Kiedy na polskiej scenie politycznej pojawiła się zjednoczona Lewica, zarówno sztabowcy PiS-u, jak i sam Jarosław Kaczyński, przerazili się. Przerazili się tego ruchu, gdyż okazuje się, że lewicowe postulaty są bardzo potrzebne w społeczeństwie. Nasi obywatele domagają się realizacji podstawowych praw godnościowych czy pracowniczych, którymi przez całe lata nikt się w Polsce nie zajmował. Przyszła Lewica bardzo wystraszyła PiS, który teraz na gwałt wymyśla najróżniejsze sposoby obejścia Lewicy od lewej strony. Te propozycje PiS-u są najczęściej dęte. Takim przykładem jest chociażby kwestia płacy minimalnej, która tutaj w w Elblągu zdaje się, że Jarosław Kaczyński oszacował na 3 tys. zł. Zapomniał, że my w swoim programie mamy tę kwestię dużo lepiej przemyślaną – powiedział Robert Koliński.
RobertKoliński (2019.09.11)
Działacze Lewicy mówili także o sprawach związanych z przestrzeganiem praw pracowniczych, odnosząc się m. in. do sytuacji w sklepie Media Expert przy ul. Teatralnej w Elblągu (pisaliśmy o tym na naszych łamach), ale także działalności Państwowej Inspekcji Pracy. – Do tego nie wspomniał (Jarosław Kaczyński będąc w Elblągu – przyp. red. ) nic choćby o Państwowej Inspekcji Pracy, która, że nie dość że jest niedofinansowana, nie dość, że nie zostały jej stworzone instrumenty prawne do egzekwowania przestrzegania prawa przez pracodawców, ale chociażby w te wakacje inspektorzy PIP zostali w większości oddelegowani – otóż bynajmniej nie do kontroli warunków pracy w miejscowościach turystycznych, gdzie to prawo jest nagminnie łamane w tym czasie – ale zostali wysłani do szkół, aby znaleźć haki na tych nauczycieli i dyrektorów, którzy brali udział w strajku – słusznym, potrzebnym strajku, który oczywiście wspieramy. To oczywiście pokazuje, że PiS nie ma pomysłu na rozwiązanie kwestii niezbędnych, lewicowych, pracowniczych w kraju, ale stara się gasić pożar – pożar, który wywołaliśmy my, czyli Lewica, pojawiając się na polskiej scenie politycznej – zaakcentował Robert Koliński.
RobertKoliński (2019.09.11)
plankton w akcji
(2019.09.11)

info

12  
  3
niedługo 17 wrzesień jak nas zaraza czrwona wyzwalala.
(2019.09.11)

info

11  
  3
@Yeti - Normalnie - tak właśnie wygląda sytuacja np. w Niemczech czy Holandii, że deweloper aby w ogóle móc stanąć do przetargu o publiczny grunt musi zagwarantować w umowie z gminą, że część z wybudowanych na niej mieszkań trafi do zasobu mieszkań komunalnych. W ten sposób Niemcy czy Holendrzy nie mają problemu z niedrogimi mieszkaniami dla ludzi młodych, niemajętnych czy niepełnosprawnych. W Berlinie do tego np. również czynsze mieszkań na wynajem są ustalanie odgórnie, aby złodziejski kapitalista nie podnosił ich w nieskończoność, ale umożliwił funkcjonowanie ludzi w mieście, a nie tylko banków. Kilka miesięcy temu głośna była sprawa przymusowej NACJONALIZACJI (za odszkodowaniem) w Berlinie 640 mieszkań jednego prywaciarza przez władze miasta przy, o zgrozo, Karl Marx Alee, który podbijał w ten sposób ceny czynszów na rynku.
RobertKoliński (2019.09.11)
Małgorzata Kidawa-Błońska. Posłanka PO zaskoczyła opinię publiczną wypowiedzią na temat przekopu Mierzei Wiślanej w marcu 2019. Według Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, kluczowa inwestycja dla PiS jest niepotrzebna, bo tak zdecydowała natura. Skoro natura nie zrobiła tego przekopu, to wydaje mi się, że to nie ma sensu. Gdyby natura chciała, żeby był tam przekop, to by był, stwierdziła Małgorzata Kidawa-Błońska w krótkiej rozmowie z dziennikarzem programu śledczego Anity Gargas. Dla rządu przekop Mierzei Wiślanej to strategiczna inwestycja. Ministerstwo gospodarki wodnej i żeglugi przekonuje, że dzięki projektowi Elbląg uzyska dogodny dostęp do portu. Poza tym, Polska uzyska dostęp do Zalewu Wiślanego z pominięciem kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Piławskiej. Moskwa kilka razy w ostatnich latach zamykała cieśninę dla polskich statków. „Złote myśli” pani Kidawy-Błońskiej doczekały się szybko komentarza: "Pani Marszałek zapewne myśli, że kanał Sueski czy Panamski to dar natury". Wywiad rzeczniczki rządu Tuska pani poseł Kidawy-Błońskiej w radiu RMF/FM dnia 4 lutego 2014 po przelaniu 153 miliardów złotych z OFE na konto ZUS (słynna grabież OFE przez rząd Tuska): "To są na pewno jakieś kwoty które wynikają z różnych takich działań". Tak Kidawa-Błońska odpowiedziała na pytanie Konrada Piaseckiego, który chciał się dowiedzieć dlaczego dług publiczny zmniejszył się o 138 mld, skoro z OFE zabrano 153 mld i gdzie są te brakujące 19 mld.
(2019.09.11)

info

13  
  6
Okropni ludzie są u wladzy, film polityka pokazal prymitywizm, głupotę, chamstwo, ograniczenie tych ludzi! Niestety takie czasy ze patola dostaje wszystko a madry nic
(2019.09.11)

info

3  
  15
brrrrrrrr, smierdzacy komuch zawsze onucem zostanie, noz mi sie otwiera w kieszeni na tych bandytow co wybrali tego sowieckiego slugusa i antypolaka, millera,cimoszka ,belke hubner,lewandowskiego i reszty czerwonych bandziorow.WSTYD I HANBA
Paull (2019.09.11)
Pan Robert powinien dostawać podwójną pensję za przebywanie z różnej maści d.. w jednym pomieszczeniu,co by nie mówić to ma chłop stalowe nerwy.
Paull (2019.09.11)