A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ciężka praca ok rozumiem ale sam mam w rodzinie dziecko upośledzone które nie umie zawiązać buta sam a ma czerwony pasek nie wspomnę że nie wie która to prawa a lewa strona to za co ten czerwony pasek bo lewactwo wymyśliło klasy integracyjne i bana 33 osoby 28 paski ?? Żenada od tego są szkoły specjalne żeby dzieci niepełnosprawne nauczać .....
Rodzice i uczniowie wymagają szóstek, to jak ma ich nie być? Same nauczycielki mamusie naciskają na nauczycieli swoich pocich, haha Chore to wszystko. W klasie mojego dziecka dzieciak miał slabe oceny, wagarowal, a potwm szóstki i piątki na swiadectwie.
Powinni dostać obaj bo naprawdę każdy ma inny talent. Czy jeśli rybie każemy latać a ona tego nie zrobi to co? Jest gorsza od ptaka który nie umie pływać? Niestety w Polskich szkołach nie szuka się talentów z danej dziedziny tylko każdego uczy się tak samo. .. .A potrzebni są i matematycy i artyści.
Era czerwonych pasków to efekt dewaluacji wykształcenia polskiego społeczeństwa. W latach 80 w PRL wykształcenie wyższe miało 7% społeczeństwa. W 1995 było to 10%, a w 2015 - 21%. Liczba osób z wyższym wykształceniem ciągle rośnie, ale jakość tego kształcenia systematycznie się pogarsza. Faktem jest, że wśród osób z wyższym wykształceniem procentowo najmniej jest osób bezrobotnych, natomiast w Polsce wielokrotnie pracują one za wynagrodzenie niższe lub porównywalne z osobami z wykształceniem średnim i zawodowym. Dziś tytuł magistra nie gwarantuje żadnej kariery ani perspektywy lepszych dochodów w przyszłości, jak to było dawniej w każdym normalnym kraju. Ale cóż. .. Fikcję zaczyna się tworzyć od czerwonych pasków, żeby zbudować w społeczeństwie przekonanie, że jest w nim mnóstwo osób inteligentnych i pracowitych. Zadowolone z siebie społeczeństwo jest mniej skore do buntów. Zawody, do wykonywania których kiedyś wystarczało wykształcenie średnie, obecnie sztucznie podnosi się do rangi wyższej, choć obowiązki i wiedza pozostały te same. Są to celowe zabiegi socjotechniczne, żeby ludzie nabierali przekonania, że są mądrzejsi niż faktycznie są. Głupiego, który myśli że jest mądry łatwiej oszukiwać i wykorzystywać.
Jak dla mnie era czerwonych pasków zakończyła się na roczniku 86,teraz nauczyciele stawiają wysokie oceny, bo są zastraszani przez rodziców, którzy pójdą na skargę do kuratorium i w większości szkół wymusza to na nich dyrekcja. Przykre jest to że chowamy totalnych nierobów i ciemnotę, którym wszystko się należy i za których mamusia czy tatuś wywalczy szóstkę czy odrobi pracę domową. Taka prawda ciemnym narodem łatwiej rządzić, bo do tego to wszystko zmierza.
Nikt nie wymusza nauczyciele sami stawiają naciągane oceny dla świętego spokoju żeby dzieciaki nie latały i nie poprawiały bo i się nie chce potem sprawdzać popraw. .. Spytajcie który nauczyciel sprawdzał zeszyt uczniom po zdalnym nauczaniu ?????
Nauczyciele i ich podejście po on line to śmiech na sali. .. .