A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Lalka odleciałaś w paranoję. Szkoła w tym kraju jest póki co obowiązkowa, łaski nam nie robią, prosta zasada wprowadzona dawno temu, żeby likwidować analfabetyzm z kraju. Sama dzieci uczyłaś ? Wyprzedziłaś program ? Jeżeli na takim poziomie jak Twoja pisownia to gratuluję. To może w ogóle eksternistycznie zaczniemy dzieci uczyć i tylko egzamin sprawdzający co 6 miesięcy. Zły rodzic co prowadza dziecko do szkoły wg planu, rodzice kukułki. .. zacznij od słownika języka polskiego a potem sprawdź jak działa klawiatura.
a dlaczego nie, też są stroną w tym sporze. .. a dlaczego głos mają tylko roszczeniowe, aroganckie jednostki? co?
Zaległości to mają nauczyciele, teraz będzie spinka, żeby z wszystkim zdążyć do zakończenia roku szkolnego i aby o jeden dzień nie przedłużyć pracy. Nie wiesz jak to działa ? Kosztem uczniów, rozbudowanych prac domowych itp. Oczekiwałaś, że będą strajkować do czerwca i rozwalą system. Bez pensji nikt nie da rady na dłuższą metę.
@ciekawy - Przecież o tym mówię. Dać głos każdej stronie. Dyrektorom również jaki mają pomysł na organizację po takich strajkowych wakacjach. Jeszcze UM, który teraz będzie rozdawał na prawo i lewo zajęcia dodatkowe aby kasa leciała.
Rodzice przedszkolaków - pozywać ZNP o zwrot kosztów zastępczej opieki podczas strajku! Zobaczymy jak zareagują?
Na wypłatach nauczyciele stracili 900 000 000 zł.
Dokładnie. Mądrzejszy musi czasami ustąpić. Brawo.
Prawda jest taka, że z roku na rok poziom posiadanej wiedzy wśród młodych ludzi spada. Czy to wina nauczycieli? Tego nie wiem. Mam prośbę do nauczycieli, nie opowiadajcie tylko, że walczyć o lepszą szkołę, edukację itp. To są puste słowa i jakże nieszczere. Walczycie tylko i wyłącznie o podwyżkę i to o 1000 PLN, bez żadnych zmian w godzinach waszej pracy. Żadnych ustępstw z waszej strony nie było. Każdy chciałby od ręki dostać podwyżkę w wysokości 1000 zlotych. Ale bądźmy realistami, zazwyczaj jest tak, że podczas negocjacji schodzi się z podanej kwoty i rozbija się ja na lata, ale oczekuje się także czegoś dodatkowego od pracownika. Z waszej strony tylko zadania i żadnych ustępstw. Jednym słowem drodzy nauczyciele, wasza postawa to jedna wielka porażka
Nie dotyczy to tylko przedszkolaków :) Tylko z drugiej strony ZNP nie wrzuciło faksu do każdej szkoły z nakazem zamykamy. To już było referendum i każdego decyzja. Podziwiam szkoły, które nie strajkowały, z czystej ludzkiej przyzwoitości same grono nauczycielskie wiedziało, że rozwali całą małą społeczność taką akcją, oczywiście w małym miasteczku czy powiecie. To nie tchórzostwo jednej czy drugiej szkoły tylko przyzwoitość.
A co się stanie jeśli my , nauczyciele zaczniemy rozliczać rodziców z ich obowiązków? Z tego że dziecko ma brudne ubranie, paznokcie i uszy, z tego że nie ma kanapki do szkoły, z tego że przeklina bo w domu rodzice też przeklinają , z tego że plecak ma porwany i wstydzi się go nosić, z tego że nie chodzi do dentysty i bolą go ciągle żeby podczas lekcji, z tego że nie umie powiedzieć przepraszam do jego j że myśli tylko o sobie, z tego że obraża koleżanki bo są grubsze i biedniejsze, w końcu z tego że nikt go w do.u nie przepytał i nie przypomniał że był zapowiedziany sprawdzian, z tego że nie może poprosić mamy o pomoc w robieniu projektu o rodzinie bo mama idzie na paznokcie albo ma gości i z tego że czasem płacze mówiąc że chciałby mieć mamę i tatę którzy go wspierają.........