A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
To dlaczego ten Pani murarz nie prowadzi lekcji? W żadnym zdaniu nie porównałem do nauczycieli sprzed 20-30 lat. Pani czyta że zrozumieniem, czy Pani tok myślowy jest przeładowany do tego stopnia, że pisze Pani, co ślina na język przyniesie, a tam sama flegma...?
W Polsce jest obowiązek nauczania dzieci, ale skoro Pani potrafi lepiej to dlaczego nie uczy Pani dziecka w domu? Za ciężko, nie potrafi Pani? Plujecie na nauczycieli... Zlikwidujmy szkoły, wprowadźmy obowiązkowe nauczanie w domu i wszyscy zadowoleni... No chyba, że nie Pani, bo Pani nie potrafi,ale to już ustaliliśmy
Pozdrawiam
A co Pani takiego w życiu porabia, że tak aktywnie włącza się Pani do dyskusji? Sama jest Pani przedstawicielem ciemnogrodu, ktorym tak łatwo sterować. Pani zdanie własne nie jest wlasnym... Emocje biorą gore, przez co nie potrafi Pani logicznie się wypowiadać, a i bez emocji zapewne stwarza to kłopoty
Pozdrawiam
@GallAnonim - Niestety nie ma już takich nauczycieli, jak byli właśnie 20-30 lat temu. Oni pracowali ciężko i byli oddani swoim uczniom. Nie tylko uczyli, ale nauczyli. Teraz w większości są to ludzie zadufani w sobie. Uwazaja że tylko oni ciężko pracują i bez nich świat by nie istniał. A co do nauczania w domu to coraz więcej osób uczy samemu swoje dzieci i to z bardzo dobrym wynikiem.
@GallAnonim - No właśnie sam sobie odpowiedziałeś na pytanie dlaczego ludzie w większości nie popierają strajku i żądań nauczycieli. Skoro spaprali robotę to za co chcą więcej pieniędzy?Dać podwyżki tylko osobom, które przykładają się do pracy, kochają to co robią, są oddani swoim uczniom i którzy potrafią nauczyć. Ten murarz, któremu zawalił się budynek nie koniecznie się nie uczył. Moze miał kiepskiego nauczyciela?
Ilu nauczycieli siedzi w internecie, a mieli strajkować.
To może wina rządzących jest podstawą programowa, którą trzeba zrobić, ale nie jest to realne? Nauczyciel więc zamiast nauczać porządnie martwi się tylko słupkami, bo oberwie mu się jak nie wyrobi podstawy... A licytować się możemy bez liku, faktem jednak jest że nie zrzucaj własnej nieudolności na swoich nauczycieli... A co jeśli byłeś na tyle nieporadny, że po prostu nie dawałeś rady, a teraz mscisz sie, dajesz upust własnym porażkom życiowym... ?
@GallAnonim - Tak się składa, że pracuję w placówce oświatowej i prowadzę kadry. .. również mam ukończone studia i to dzienne, albo poprostu je mam, bo niestety 30 % nauczycieli wogóle nawet licencjata nie ma ( jest tylko po SN) a kolejne 30% skończyła studia zaoczne, więc proszę mnie nie obrażać i nie nazywać ciemnogrodem. Codziennie widzę jak pracują nauczyciele, gdy rodziców nie ma obok. .. .i oczywiście też nie można wszystkich do jednego worka wrzucać bo są nauczyciele, którzy powinni minimum 5-6 tyś netto zarabiać i na to zasługują, ale są i tacy, którzy nigdy nauczycielami nie powinni być. I proszę się nie dziwic, że osoby pracujące w administracji szkół, czy w urzędzie miejskim hejtują nauczycieli. .. .pracujemy po 40 godzin tygodniowo za pensje ok 2 tyś netto ( większość nawet tyle nie ma), zazwyczaj mamy lepsze wykształecenie, niż nauczyciele, aby dostać pracę w urzędzie czy szkole trzeba wygrać konkurs, a nie jak nauczyciel wystarczy rozmowa o pracę i tyle, również zabieramy pracę do domu, poniewaz ustwawy, rozporządzenia i inne zmeiniają sie z dnia na dzień i nie mamy nawet połowy przywilejów jakie mają nauczyciele.
@GallAnonim - aaa i to Pan powinien czytać ze zrozumieniem. To cytat Pana wypowiedzi "Moi nauczyciele mnie ukształtowali, chciałem i potrafiłem się uczyć, nie potrzebowałem korków" dalej pisze Pan, że ma dziecko w wieku przedszkolnym więc łatwo mozna wywnioskować, że jest Pan w wieku ok 30-40 lat więc Ci Pańscy nauczyciele uczyli właśnie 20-30 lat temu jak napisałam.
Dziękujemy nauczycielom którzy są z naszymi dziećmi na egzaminie. Dzieciom życzymy najlepszych wyników.
a co za de.. wymyślił egzaminy, które nie sa do niczego potrzebne.