A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Szkoda tego japończyka. Wtgląda na zdrowe, do tego te małe Starlety były bezawaryjne. .
Tak się składa, ze to była wina kobiety, która prawdopodibnie nie zauważyła wyprzedzajacego ja samochodu i zaczela nagle skrecac na posesje w dodatku bez wcześniejszego włączenia kierunki i skracajac skręt. Bezmyslna kobieta. Mogła doprowadzić do większej tragedii!!!
@Gosc - Podejrzewam że było własnie jak piszesz. Wiadomo, wina jest zawsze tego co najeżdza z tylu. Ale bardzo często ten co na niego najeżdzają mocno przyczynia się do wypadku. Przede wszystkim włączajcie ludzie kierunkowskazy! I to nie 10 m przed skrętem a przynajmniej 100,szczególnie poza miastem gdzie prędkości są większe. No i przed każdym takim manewrem patrzeć w lusterka co się za nami dzieje.
to jest niesamowite! Jakaś stłuczka, mała kraksa i natychmiast "znafcy", "mendrcy" "uczyciele" niszczą sobie palce stukając w klawiaturę. Słowem "wielep" określa się takich nieomylnych. Tylko czytać już nudno, ciągle to samo.
Dr. Korkuć już jedzie po dwóch "pacjentów"
@dziadekk - Na wsi wieśniaki chyba nie wiedzą, że trzeba używać kierunkowskazów, chyba to robią z przyzwyczajenia, bo na polu raczej nie musi ich używać.
Pani nagle przypomniała sobie, że ma skręcić wiec hamuje następnie włącza kierunkowskaz a pan z tyłu niespodziewający sie takiej sytuacji nie wyrabia i wali w poprzedzający pojazd.
Po co te głupawe oskarżenia? Panna jechała i skręcała w lewo na starej siódemce a pan po prostu nie zauważył manewru bo jechał do Nowego Dworu, czy nawet dalej i nie ogarnął, że można mieszkać gdzieś po drodze i do domu jechać. Więc trzymał się blisko i dzwon. A auta leciwe to fakt. No tak jakby każdy jechał Q7 to by nie było kolizji. Auta za ponad 300 tysi się przecież nie rozbijają.
Ale ty jesteś głupi pustaku
Opus pewnie ty jesteś najlepszy hehe
Zapewne nie masz nawet karty rowerowej.Skrecala do domu ale toyota idiota