UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Po co te głupawe oskarżenia? Panna jechała i skręcała w lewo na starej siódemce a pan po prostu nie zauważył manewru bo jechał do Nowego Dworu, czy nawet dalej i nie ogarnął, że można mieszkać gdzieś po drodze i do domu jechać. Więc trzymał się blisko i dzwon. A auta leciwe to fakt. No tak jakby każdy jechał Q7 to by nie było kolizji. Auta za ponad 300 tysi się przecież nie rozbijają.

Gawel

Anuluj