A moim zdaniem... (od najstarszych)
"Policjanci weszli do nielegalnego salonu gier" czyli zarobił już na tyle dużo, że można go zamknąć, a właściciel niech otworzy nowy salon, do którego policjanci znowu wejdą po kilku miesiącach, jak zdąży już na siebie zarobić. .. i tak cały czas. Kto miał zarobić, ten zarobi, kto za przymykanie oka ma dostać w kieszeń, ten dostanie i wszyscy będą szczęśliwi.