A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A co ci tam zaleje, jak śluzy będą i falochron?
@Gienek - Nie takie zapory na Świecie wiatr niszczył. Mierzeja jest naturalna barierą, póki co nie do przebycia przez wody Bałtyku. Byłeś kiedyś nad morzem w wielkim sztormie? W 1993,bodajże jak zatonął Heweliusz, wiało ponad 160 km/h!, fale miały po 12 metrów - to się ORKAN nazywa i występuje na Bałtyku dość często! (co kilkanaście lat). pamiętasz to?
Panie Gienku, Heweliusz zatonął nie z winy jakiegoś tam wiatru, ale z winy ludzi. Po pierwsze nie powinien w ogóle wypłynąć z portu mając niesprawne tylne wierzeje. A i samo zabezpieczenie ładunku było niewłaściwe. .. .Sam zaś sztorm nie jest groźny dla sprawnej załogi i sprawnego statku. Co do komentarza kolegi "OO7" ma Pan całkowitą rację I może tylko wspomnieć warto o tym, że to w Elblągu zaczęto budować pierwszy statek wojenny o nazwie " Smok " I rzecz najważniejsza, przekop, czy przyniesie zyski, czy nie przyniesie zysku i tak spełni swoją rolę nadrzędną, albowiem jest budową o znaczeniu strategicznym. I koniec i kropka.
Krynica Morska - popieram Was i Wasz protest! - Elblażanin
nalezy bojkotowac krynice morska w lato i jezdzic do stegny. .. ..
"Panie Gienku, Heweliusz zatonął nie z winy jakiegoś tam wiatru, ale z winy ludzi" - DOKŁADNIE! Elbląg zaleje nie z winy wiatru, ale z winy ludzi, tych co za pozyskany bursztyn sprzedadzą spokój mieszkańców Żuław. Wiatr tylko rozwali tę śmieszną konstrukcję.
@jimizelblaga - Zawsze jeżdżę do Stegny, ale Teraz Krynicę popieram, to inna sprawa!
Jak to co? To, że to inwestycja korzystna dla subregionu. A Zalew jest płytki fakt, ale są tam tory wodne, po których zawsze pływały barki i jachty. Zwlasza po węgiel do Kaliningradu i inne statki nieduże- małe kabotażowce. Po przekopie jak będzie tor wodny o głębokości 5 m, to będą do Elbląga mogły przypływać statki o ładowności do ok 4000-4500 DWT. Na Bałtyku jest sporo takich jednostek. Na Zalewie i w Elblągu jest też wiele marin i przystani wodnych, jachty będą mogły tu przypływać na tanie zimowiska, bo opłaty są małe. No i przede wszystkim tutejszy przemysł będzie mógł słać ponadgabaryty i turbiny drogą wodną odlewy z żeliwa i staliwa do ok 65 ton. A duże barki to już pływają przez Zalew pachcz Bizon ma 21 m długości plus barka 71 to już masz 92 m długości czyli już spory zestaw. są też barki motorowe jak Krystyna i Mustang, które też mają ok 80 metrów długości. Statki wycieczkowe jak Elwinga i biała flota pływająca po Kanale i Rzece Elbląg. No i czasami przyplywają też wycieczkowce jak Johannes Brahms o dł 80 m. Mały kabotażowiec Tanais i inne. Niestety właśnie po blokadzie przez Rosję Zalewu na 3 lata część firm zbankrutowała, a Żegluga Gdańska musiała sprzedać część swoich statków stacjonujących w Elblągu i pływających z niego.
@Gienek - !!!!!I dla tych kilku stateczków zniszczyć powodzią Żuławy? Daruj sobie proszę, te wpisy.
bursztyn, nic więcej.