A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@RobertKoliński Panie Koliński, przeglądając ten artykuł i czytając poniższe komentarze nie mogłem przejść obojętnie bez wypowiedzenia swojego zdania na ten temat. Skoro Pan Artur będzie miał swoje prelekcje 4 marca o 11 i 12;30 to może uda się Pana umiejscowić na podobne prelekcje powiedzmy od 13 do 15.Szkoda by było, aby elbląska młodzież straciła okazję do zaczerpnięcia wiedzy od tak doświadczonego i oczytanego osobnika. Może wgl zrezygnujemy z wystąpienia dwóch Panów z IPN, bo Pan ma na pewno większą wiedzę na ten temat i pewnie nie tylko na ten. I mam też dla Pana jedną, dobrą radę. .. Niech Pan nie będzie taki chojrak co w internecie pluje jadem i tak łatwo przychodzi mu obrażanie i ocenianie innych. Niech Pan to zrobi osobiście. Datę i godzinę Pan zna, a więc niech zaszczyci Pan swoją obecnością Pana Artura i powie mu to prosto w oczy. Myślę, że takie rozwiązanie jest zdecydowanie lepsze i powinni się z nim utożsamiać ludzie poprawnie rozwinięci. Ale, właśnie w tym rozwinięciu może leży problem. .. :)
@ArturChomicz - A żeby było jeszcze ciekawiej, to polecę panu również lekturę świeżutkiego artykułu Tygodnika Przegląd pt. "Prawicowi monterzy historii", w którym można przeczytać o tym, kim są dzisiejsi funkcjonariusze ipeenowskiej czerezwyczajki - krótki cytat: „Żelazna gwardia” IPN to m. in. naziskinheadzi po studiach historycznych, którzy zamienili mundury na marynarki. (. .. ) – Muszyński chodził w mundurze wzorowanym na przedwojennym brunatnym uniformie ONR, witał się salutem rzymskim i okrzykiem „Czołem Wielkiej Polsce”. Traktowaliśmy go trochę jak nieszkodliwego dziwaka – opowiada jego kolega ze studiów. Dla jasności – rzymski salut to gest, który z okrzykiem Heil Hitler/Sieg Heil wykonywali naziści. Dziś jest nielegalny m. in. w Niemczech i w Austrii. Kiedy Muszyński „odbija” Wilno, Bechta zajmuje się muzyką i opiewa rasistowskiego mordercę – Janusza Walusia, polskiego emigranta, który zamordował zastępcę Nelsona Mandeli, komunistę Chrisa Haniego. W 1993 r. obok bramy głównej Uniwersytetu Warszawskiego wiesza płachtę z napisem: „Chwała Januszowi za celne strzały”. " Więcej w tygodniku.
Panu zaś @Bryśśsiowi odpowiem tylko tyle, że nawet jeżeli korci mnie czasem wyprostować na takich spotkaniach brednie rozpowszechniane przez elbląskich politykierów przy pomocy funkcjonariuszy z IPN, to mamy wewnętrzną politykę nielegitymizowania brunatnych propagandystów i PiS-sponsorów oenerowskich bojówkarzy na publicznych spotkaniach więc po raz kolejny, bo to już -naste takie zaproszenie dla mnie celem uwiarygodnienia reżimowego nacjo-bełkotu, wziąć udziału w propagandowym spędzie odmawiam.
@RobertKoliński - Pana wiedza historyczna i znajomość faktów jest dokładnie warta tyle ile alternatywne historie Piotra Zychowicza. Natomiast lubi pan posługiwać się inwektywami, ale należy panu wybaczyć, wystarczy popatrzeć do jakiej partii pan należy i już wiadomo, że za dużego poziomu wiedzy itp. oczekiwać nie można.
p. s gratuluję pan "wspaniałego" wyniku w wyborach samorządowych. Pana opowieści są tyle warte co ten wynik. Proszę, żyć dalej w swoim alternatywnym świecie i oddawać hołdy swoim "bohaterom" dąbrowszczakom albo "partyzantom" z GL/AL. Czasu na pana już tracić nie będę, choć pana komentarza powodują nasze łzy, ale ze śmiechu.
A przecież Dąbrowszczacy popierali Matyasa Rakosiego, stalinowca, autora posiedzenia ,,taktyka salami" po plasterku wycinania opozycji na Węgrzech. Świerczewski to samo, a przecież Rząd II RP odebrał obywatelstwo Dąbrowszczakom, No i jak to jest, że ci co przeżyli Hiszpanię i internowanie od razu znaleźli się w ZSRR to kogo oni reprezebtowali? Czemu nie walczyli z Andersem? Albo nie wyjechali do GB, przecież mieli bliżej?
@Zen - Polecam lekturę jeszcze ciepłej książki pt. "Dąbrowszczacy" najlepszego specjalisty od historii tej formacji w naszym kraju, towarzysza i kolegi Piotra Ciszewskiego, który wielokrotnie zagiął i ośmieszył rzekomą "wiedzę" rzekomych "ekspertów" w tej materii z IPN, w tym z oddziału gdańskiego; jest spora szansa, że przestanie powtarzać pan te nie mające nic wspólnego z prawdą głupoty o tych bohaterskich ludziach i żołnierzach wolnej Polski.
No ale nie odebral rząd im obywatelstwa? A Matyas Rakosi przecież był ich patronem? A co Robił tam gen Świerczewski, skonczył 2 klasy podstawówki, a za komuny był wykładowcą No i na ochotnika walczył przeciwko Polsce w 1920 pod Tuchaczewskim? Jak znajdę czas to może przeczytam książkę, jak gdzieś ją znajdę, na ten moment muszę przeczytać 2 książki Salmana Rushdiego.