UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@ArturChomicz - A żeby było jeszcze ciekawiej, to polecę panu również lekturę świeżutkiego artykułu Tygodnika Przegląd pt. "Prawicowi monterzy historii", w którym można przeczytać o tym, kim są dzisiejsi funkcjonariusze ipeenowskiej czerezwyczajki - krótki cytat: „Żelazna gwardia” IPN to m. in. naziskinheadzi po studiach historycznych, którzy zamienili mundury na marynarki. (. .. ) – Muszyński chodził w mundurze wzorowanym na przedwojennym brunatnym uniformie ONR, witał się salutem rzymskim i okrzykiem „Czołem Wielkiej Polsce”. Traktowaliśmy go trochę jak nieszkodliwego dziwaka – opowiada jego kolega ze studiów. Dla jasności – rzymski salut to gest, który z okrzykiem Heil Hitler/Sieg Heil wykonywali naziści. Dziś jest nielegalny m. in. w Niemczech i w Austrii. Kiedy Muszyński „odbija” Wilno, Bechta zajmuje się muzyką i opiewa rasistowskiego mordercę – Janusza Walusia, polskiego emigranta, który zamordował zastępcę Nelsona Mandeli, komunistę Chrisa Haniego. W 1993 r. obok bramy głównej Uniwersytetu Warszawskiego wiesza płachtę z napisem: „Chwała Januszowi za celne strzały”. " Więcej w tygodniku.
RobertKoliński