124
04.01.2019

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@Tomasz 85 - Szlaban jest elementem ogrodzenia, w pewnym sensie bramą przy wjeździe w tym konkretnym wypadku na osiedlowy parking. Służy on z reguły do ograniczania lub też do uniemożliwiania wjazdu obcym, niepożądanym jednostkom. I teraz dla przykładu (próżno bo i tak nie zrozumiesz), np pan Heniek który masowo handluje samochodami ale nie jest na tyle hojny żeby płacić za strzeżony stawia wszystkie swoje złomy które ma w "ofercie" u mnie pod blokiem, zalegają gruchoty miesiącami a ja lub moja żona lub też mój sąsiad nie mamy gdzie zaparkować samochodu. I właśnie temu ma służyć, żebym ja i między innymi mój sasiad poczuł się swobodniej, żeby było łatwiej znaleźć miejsce na parkingu. Bardziej obrazowo nie potrafię więc jeśli dalej nie rozumiesz polecam udać się do specjalisty, nie pozdrawiam.
Egoniasty (2019.01.05)
Ty Egoniasty chyba sam z tego PGR-u pochodzisz bo to właśnie tam były szlabany na wjazdach. Takie rzeczy jak te szlabany to tylko w Polsce co jak karetce pogotowia czy straży nawali pilot, ablo bateria się zużyje? Są miejsca parkingowe i można na każdym założyć sobie blokadę z kluczykiem i nikt obcy ci nie wjedzie. Szlabany jak w jakimś stalagu czy innym obozie brakuje tylko znaku z napisem ,,Halt'' sam powinieneś powrócić do czworaku, bo właśnie najbardziej o tym krzyczą ci co z takowych uciekli jeszcze niedawno i chcą uchodzić za bardziej miastowych niż mieszczanie od pokoleń. :D
(2019.01.05)
A co kiedyś nie było braci milicjantów i ormowców? Tacy to mogli rozróby robić, niszczyć i bijatyki wszczynać jak w Kosmosie i nic się im nie działo.
(2019.01.05)
W dzisiejszych czasach rezerwa nie ma tak dużego znaczenia jak technologia. Izrael ma 9 mln ludzi a trzyma w szachu sąsiadów, którzy mają razem kilkanaście razy więcej ludności.
(2019.01.05)
I to jest argument by blokować ulice osiedlową bo ty musisz stanąć przy samej klatce bo 100 metrów dalej to już za daleko?? Ulica osiedlowa nie jest twoją czy sielanki własnością, jest coś takiego jak słupki parkingowe blokujące pojedyńcze miejsca parkingowe. I po problemie nikt ci wtedy nie zaparkuje. I nie wierzę w to, że handlarz samochodów z Grunwaldzkiej, z Zawady, Jaru czy nawet z Bema parkuje swoje "produkty" np. na Kościuszki czy Jaśminowej. A osoby które nie miedzkają w sielance a przyjeżdżają w odwiedziny są chcianymi i mile widzianymi osobami które mają prawo tam wjechać i parkować. Mieszkałem na Zawadzie na ul. wtedy to była Rodziny Nalazków (miejsc parkongowych mało, nawet bardzo) szlabanów brak, pracowałem na 3 zmiany, pod blok przyjeżdźałem o różnych porach i popatrz nie było miejsca z parkowaniem. Tylko czasem było to 5 m od klatki a czasem 100 m ale miejsce miałem zawsze. Ale rozumiem, chcesz mieć miejsce przy samej klatce?? Słupki takie jak na Słonecznej koło tego uszkodzenego szlabanu są wyjściem z sytuacji nie blokują ulicy a "dbają" o miejsce dla mieszkańców, tylko trzeba wyjść z samochodu otworzyć słupek i potem go zamknąć - a to juz dla ciebie za duzo roboty??? Lepiej postawic szlaban na pilota i zablokować ulice dla wszystkich - powiedz odrazu, że to dla twojej wygody a nie o miejsce chodzi.
Tomasz 85 (2019.01.05)
Mam w du. .e co ty i tobie podobni sobie tam wypisujecie. Ma każdym miejscu blokadę powiadasz? U mnie ma osiedlu jest lekko licząc 500 mieszkań i co mamy między sobą uzgadniać które miejsce jest czyje? Mieszkam ponad 10 lat i nigdy nie zdażyło się żeby karetka nie mogła wjjechać na terenu więc już się nie musicie martwić. Nie masz gdzie swojego matiza postawić to polecam oddać toto do korkucia.
Egoniasty (2019.01.05)
Po 1 nie przesadzaj, że niamiał byś gdzie zaparkować w promnieniu 0-200 m od klatki (nawet w centrum) mówisz chyba o tym parkingu wjazd koło bliskiej??? Masz miejsca pod dostakiem tam koło optyka, tak wiem jaka tam nawierzchnia ale i tak musz z niej skorzystać by dojechać do szlabanu. Słupki parkingowe a nie szlabany by wam i innym mieszkańcą miasta ułatwiły sprawę.
(2019.01.05)
@Tomasz 85 - Tłumaczę, szlaban jak jest zamknięty to można go otworzyć i odwrotnie, nie wiedziałeś prawda? Więc jeśli ktoś mnie odwiedza to go wpuszczam, naprawdę da radę to zrobić. Nie posiadasz samochodu prawda?, dlatego nie masz pojęcia zupełnie co tu nabazgroliłeś. Snujesz się jak pijany we mgle, śmieszy mnie to ale na szczęście żyjemy w czasach że każdy może bezkarnie napłodzić bzdur w necie, inaczej dusiłbyś to w sobie a to niezdrowe, cóż każdy chce jakoś żyć.
Egoniasty (2019.01.05)
@Tomasz 85 - I dodam że zdecydowaliśmy się na szlaban bo nie było gdzie parkować, wiem lepiej jaka jest i była sytuacja na moim osiedlu więc mnie nie pouczaj, ty mieszkasz na zawadzie a ja nie, czy przyszło ci do głowy że nie wszędzie jest tak samo??
Egoniasty (2019.01.05)
Po 1 a mieszkanie potrafiliście ustalić które czyje?? Więc w czym masz problem. Po 2 stawiają słupki gdzie (jak pilot) jeden klucz pasuje do wszystkich słupków i to tylko tych na waszym osiedlu - więc bez obaw możesz parkować gdzie jest wolne. A ja mieszkam w Elblągu 34 lata i znam takie przykłady gdzie szlaban się zepsół i rodzina nie mogła wyjechać na pogrzeb bliskiej osoby sobota godzina rano koło 8 w sielance nikt nie odbierał tel. żaden pilot nie chciał otworzyć szlabanu. Szybka akcja (nie zniszczenia) odkręcenia 4 śrub szlabanu zdjęcie go pojechanie na pogrzeb potem spowrotem przykręcenie. Po paru dniach wizyta policji (nikt z sielanki się nie kontaktował) w domu, że niby rzekomo zniszczyli szlaban, i pokazują zdj. z monitoringu. Osoba która żekomo była obwiniona kazała by policjanci kierowali sprawę do sądu, jako argument, że szlaban zostawiła w stanie jakim zastała. Oczywiście sprawa nie trafiła do sądu tylko wtedy Sielanka wkroczyła do akcji wysyłając pisma straszące konsekwencjami finansowymi, i co ?? Nic nie zrobili. Jeśli ktoś ma jaki kolwiek "skrawek" ziemi mieszkania na własność nie można mu na siłę tego grodzić ni blokować dojazdu.
Tomasz 85 (2019.01.05)