UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
I to jest argument by blokować ulice osiedlową bo ty musisz stanąć przy samej klatce bo 100 metrów dalej to już za daleko?? Ulica osiedlowa nie jest twoją czy sielanki własnością, jest coś takiego jak słupki parkingowe blokujące pojedyńcze miejsca parkingowe. I po problemie nikt ci wtedy nie zaparkuje. I nie wierzę w to, że handlarz samochodów z Grunwaldzkiej, z Zawady, Jaru czy nawet z Bema parkuje swoje "produkty" np. na Kościuszki czy Jaśminowej. A osoby które nie miedzkają w sielance a przyjeżdżają w odwiedziny są chcianymi i mile widzianymi osobami które mają prawo tam wjechać i parkować. Mieszkałem na Zawadzie na ul. wtedy to była Rodziny Nalazków (miejsc parkongowych mało, nawet bardzo) szlabanów brak, pracowałem na 3 zmiany, pod blok przyjeżdźałem o różnych porach i popatrz nie było miejsca z parkowaniem. Tylko czasem było to 5 m od klatki a czasem 100 m ale miejsce miałem zawsze. Ale rozumiem, chcesz mieć miejsce przy samej klatce?? Słupki takie jak na Słonecznej koło tego uszkodzenego szlabanu są wyjściem z sytuacji nie blokują ulicy a "dbają" o miejsce dla mieszkańców, tylko trzeba wyjść z samochodu otworzyć słupek i potem go zamknąć - a to juz dla ciebie za duzo roboty??? Lepiej postawic szlaban na pilota i zablokować ulice dla wszystkich - powiedz odrazu, że to dla twojej wygody a nie o miejsce chodzi.
Tomasz 85