Tak o godz. 14 wyglądała sytuacja na rzece Elbląg na wysokości bulwaru Zygmunta Augusta.
A tak wygląda sytuacja w Stegnie, co sfilmowała ekipa Info Meteo Elbląg. Woda z Zatoki Gdańskiej przykryła plażę...
Godzina 18. Stan wody w Elblągu - 627 cm i ciągle rośnie. W Nowakowie już przekroczyl 640 cm.
Godz. 20: Wody ciągle przybywa. W Elblągu stan wynosi już 636 cm, w Nowakowie - 657 cm, w Nowotkach - 631 cm, w Osłonce - 632 cm. Wszędzie przekroczył stan alarmowy. Stan ostrzegawczy obowiązuje w Tolkmicku, Nowej Pasłęce i na jeziorze Druzno. Przy okazji uspokojamy Czytelników - Kumiela, która dała się we znaki we wrześniu 2017 roku szczególnie mieszkańcom ul. Związku Jaszczurczego, tym razem nie zagraża.
Godz. 21.20: Poziom wody w rzece Elbląg w mieście - 642 cm, w Nowakowie - 661 cm, Nowotki - 638 cm, Osłonka - 642 cm (wszędzie stan alarmowy). W Tolkmicku (625 cm) i Nowej Pasłęce (607) obowiązuje stan ostrzegawczy. - Na bulwarze Zygmunta Augusta strażacy rozkładają kolejne rękawy przeciwpowodziowe. W działania zaangażowani są niemal wszyscy strażacy z Elbląga oraz powiatu elbląskiego. Poziom wody w rzece Elbląg wciąż się podnosi. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana i wszystkie służby pozostają w pełnej gotowości - informuje st. sekc. Dawid Rogożyński z Komendy Miejskiej PSP w Elblągu.
Jak informuje OSP Krzewsk, strażacy z tej jednostki zostali skierowani do akcji przeciwpowodziowej w Kępie Rybackiej. Na miejscu są dwa zastępy z Krzewska.
godz. 22:40. Woda w rzece Elbląg przybiera 4 centymetry na godzinę, podtopienia mogą zagrażać mieszkańcom budynków przy ul. Stawidłowej, Grochowskiej, Radomskiej, Warszawskiej. Stamtąd docierają zgłoszenia do służb kryzysowych. - W ciągu dnia największe porywy wiatru wystąpiły około południa i wyniosły: Nowa Pasłęka 91,8 km/h, Frombork 87,5 km/h, Elbląg 84,2 km/h. Późnym popołudniem i wieczorem największe porywy wyniosły: Elbląg i Nowa Pałęka 85,7 km/h, Frombork 85,3 km/h. W kolejnych godzinach nadal można się spodziewać porywów wiatru do 80 km/h, lokalnie 90 km/h. - informuje tymczasem w swoim komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
godz. 23. Stan wody w Elblągu: 646 cm, w Nowakowie - 663 cm, w Nowotkach - 641 cm, w Osłonce - 645 cm. W Tolkmicku do stanu alarmowego brakuje zaledwie 2 cm (jest 628 cm), w Nowej Pasłęce - 23 cm (jest 607 cm). Na jeziorze Druzno jest stan ostrzegawczy. Do alarmowego brakuje 21 cm.
Przy okazji komunikat dla kierowców - uważajcie na mniej uczęszczanych ulicach, które pokryte są cieńką warstwą lodu - alarmuje nasz fotoreporter.
3 stycznia, godz. 6.30: W nocy woda w rzece Elbląg zaczęła nieznacznie opadać,ale pogotowie przeciwpowodziowe nadal obowiązuje. Stan alarmowy jest też już na jeziorze Druzno. Aktualne stany: Elbląg (629 cm), Nowakowo (637 cm), Nowotki (622 cm), Osłonka (622 cm), jezioro Druzno (Żukowo, 592 cm), Tolkmicko (606 cm), Nowa Pasłęka (596). We Fromborku woda wystąpiła z kanału, wdarła się na plac portowy. Strażacy za pomocą rękawów przeciwpowodziowych zabezpieczyli budynek bosmanatu oraz pobliską smażalnię,
godz. 8: Najnowszy komunikat Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej: "W powiecie braniewskim okresami ciągle notowane są znaczące porywy wiatru. Stacja w Nowej Pasłęce zanotowała poryw do 77 km/h. W najbliższych godzinach porywy do 80 km/h nadal możliwe. Wiatr z kierunków północnych".
godz. 10: Stan wody: Elbląg (630 cm), Nowakowo (640 cm), Nowotki (627 cm), Osłonka (619 cm), Tolkmicko (602 cm). Nowa Pasłęka (590 cm), jezioro Druzno (596 cm). W większości miejsc nadal obowiązuje stan alarmowy.
godz. 13.Warunki pogodowe się znacznie poprawiły, spada więc poziom wód w rzekach. W Elblągu to już tylko 618 cm, w Nowakowie - 616 cm (odwołano alarm), w Nowotkach - 604 cm, w Osłonce - 605 cm, w Tolkmicku - 587 cm (nie ma stanu ostrzegawczego, podobnie jak w Nowej Pasłęce). Stan alarmowy utrzymuje się jeszcze na jeziorze Druzno, w Żukowie jest obecnie 598 cm.
godz. 15:30. Poziom wody w rzece Elbląg w mieście spadł poniżej alarmowego (wynosi 602 cm), podobnie jest w Nowakowie. Mimo to na razie władze miasta nie odwołują pogotowia przeciwpowodziowego. - Przy takich warunkach pogodowych jest na to jeszcze za wcześnie - powiedział nam Tomasz Świniarski z Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.