A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
I dobrze, że nikt nie chce z PO. Bo jak pan "działał" panie Wróblewski w poprzedniej kadencji to i nie dziwota że jest takie stanowisko PO.
I po co to było panie Nowak. Miał przecież rację pan Tomczyński, że zostaniesz pan wice.
Prezydent Wróblewski albo nie zna ordynacji wyborczej i ustawy o samorządzie gminnym, o co go nie podejrzewam, albo zwyczajnie mija się z prawdą (eufemizm) - w Rzeczpospolitej to nie komitet wyborczy jest "właścicielem" mandatu, jak łaskaw był się wyrazić prezydent, ale właśnie ten wybrany w tzw. pięcioprzymiotnikowych wyborach (powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne oraz odbywające się w głosowaniu tajnym) Jan Kowalski, za którego dziś ratuszowa klika chce decydować o przydziale mandatu. Decydować całkowicie bezprawnie, dodajmy, ponieważ takie decyzje noszą znamiona wymuszenia i szantażu, bowiem - jak wiemy - zwierzchnikiem wszystkich tych mało uczciwych dyrektorek i dyrektorów szkół jest właśnie prezydent miasta. Czy takie działanie nosi znamiona korupcji? Proszę odpowiedzieć sobie na to pytanie we własnym sumieniu.
Srebrniki przez wice zostały odebrane. Spojrzy w oczy tym, których wraz z drugim wyrolowali ?
@RobertKoliński - W tym miejscu warto podkreślić, że o kwestii, którą tu poruszamy mówi tzw. przymiotnik trzeci, czyli zasada bezpośredniości wyborów – polega na tym, że wyborcy w drodze głosowania sami – bez żadnego pośrednictwa – przesądzają w sposób ostateczny i decydujący o składzie wybieranego organu. Mogę polecić kilku dobrych konstytucjonalistów, gdyby pan prezydent miał dalsze w tej kwestii wątpliwości.
Oby tą ciekawa propozycja nie była Sowiecka bo to dopiero będzie strzał w kolano.
@RobertKoliński - A gdyby ktokolwiek jeszcze (w tym pan prezydent) miał wątpliwości co do kwestii "właścicielstwa" mandatu wyborczego, to polecam przeanalizować niedawny przypadek radnego Wojciecha Kałuży ze śląskiego sejmiku samorządowego oraz ten krzyk (jego zasadność;) na całą Polskę, jaki był się podniósł ze strony KO po jego głośnej politycznej wolcie w dniu wczorajszym;]
I po co to gadanie o mandatach i ich wykorzystywaniu przez dany komitet. To jest zaakceptowana praktyka i występuje w calej Polsce. Pan Kotliński chyba nie do końca czytał ustawy o samorządach. Tam nie ma jednoznacznego przepisu o dysponowaniu mandatami. Po co dyskutować o drugorzędnych problemach, bo to i nie ten czas i nie te potrzeby. Teraz najważniejsze jest sprawne zarządzanie miastem. Natomiast małostkowość i sztuczne narzekanie nie popłaca.
co ten wroblewski pieprzy? Demokracja nie polega na tym, zeby to on i jego komitet ustalali sobie kto ma zrezygnowac z mandatu radnego, tylko an tym ze dostaja sie ci co zdobyli najwiecej glosow.
Chyba się upileś z czego Ty czlowieczku się cieszysz jesteś bardzo stary za komuny doświadczony lub lub postawiony żeby pisać takie bzdury cyrk i żenada