Wybrany wątek opinii
Prezydent Wróblewski albo nie zna ordynacji wyborczej i ustawy o samorządzie gminnym, o co go nie podejrzewam, albo zwyczajnie mija się z prawdą (eufemizm) - w Rzeczpospolitej to nie komitet wyborczy jest "właścicielem" mandatu, jak łaskaw był się wyrazić prezydent, ale właśnie ten wybrany w tzw. pięcioprzymiotnikowych wyborach (powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne oraz odbywające się w głosowaniu tajnym) Jan Kowalski, za którego dziś ratuszowa klika chce decydować o przydziale mandatu. Decydować całkowicie bezprawnie, dodajmy, ponieważ takie decyzje noszą znamiona wymuszenia i szantażu, bowiem - jak wiemy - zwierzchnikiem wszystkich tych mało uczciwych dyrektorek i dyrektorów szkół jest właśnie prezydent miasta. Czy takie działanie nosi znamiona korupcji? Proszę odpowiedzieć sobie na to pytanie we własnym sumieniu.
Do moderacji
Odpowiedz
21
7
@RobertKoliński - W tym miejscu warto podkreślić, że o kwestii, którą tu poruszamy mówi tzw. przymiotnik trzeci, czyli zasada bezpośredniości wyborów – polega na tym, że wyborcy w drodze głosowania sami – bez żadnego pośrednictwa – przesądzają w sposób ostateczny i decydujący o składzie wybieranego organu. Mogę polecić kilku dobrych konstytucjonalistów, gdyby pan prezydent miał dalsze w tej kwestii wątpliwości.
Do moderacji
Odpowiedz
10
2
@RobertKoliński - A gdyby ktokolwiek jeszcze (w tym pan prezydent) miał wątpliwości co do kwestii "właścicielstwa" mandatu wyborczego, to polecam przeanalizować niedawny przypadek radnego Wojciecha Kałuży ze śląskiego sejmiku samorządowego oraz ten krzyk (jego zasadność;) na całą Polskę, jaki był się podniósł ze strony KO po jego głośnej politycznej wolcie w dniu wczorajszym;]
Do moderacji
Odpowiedz
5
3