A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A z jakich pieniędzy rolnicy płacą rzekome podatki? To ja odpowiem, z tych właśnie, co za darmo dostaną !!! I drą mordy jakie to oni podatki płacą, problem w tym, że płacą, ale nie ze swoich jak to napisano wcześniej "ciężkiej pracy"
Jaka jest różnica między dopłatą do paliwa a teraz jest zwrot akcyzy? Powiem żadna, zmienia się tylko nazwa i nieco sposób dopłat. ale wychodzi na to samo. Teraz mają jeszcze dodatkowo zwiększyć kwotę akcyzy za każdy litr, co oznacza jeszcze większe dodatki a poprzez to zwiększenie wydatków z budżetu Państwa tzn. będziemy My wszyscy na to płacić, nieprawdaż?
Bezczelność rolników nie ma granic !!! Słuchając ich to człowiek ma wrażenie jak dużo wnoszą do budżetu państwa ! Reasumując są szkodnikami a mianowicie, większe dopłaty to = więcej oprysków na polach = więcej trującej chemii na naszych talerzach = więcej chorób wywołanych przez trującą chemię= o wiele więcej zgonów i chorych obywateli, co zwiększa wydatki na służbę zdrowia = zwiększone wydatki z budżetu państwa ( pieniądze nas wszystkich) = olbrzymie szkody w infrastruktury dróg, czyli zapadnięcia, dziury itd. = mieszkańcy wsi, ci nie będący rolnikami codziennie wdychają opary trujących chemii po oprysków, bo przecież to wszystko paruje. summarum to chyba więcej szkód jak pożytku !!! Kiedyś może rolnicy byli biedniejsi, ale żywność produkowali o wiele zdrowszą, ponieważ nie było dopłat i nie prowadzili tak intensywnych oprysków środkami ochrony roślin jak robią to teraz.
@ziutekzewsi - Mieszkam w pobliżu pól uprawnych i doskonale zam ten temat. Zgadzam się w pełni z Tobą!
@ziutekzewsi - @ziutekzewsi - Mieszkam w pobliżu pól uprawnych i doskonale znam ten temat. Zgadzam się w pełni z Tobą! (poprawka)
@W - - Mniej niz ZERO -znasz ta piosenke ? To polecam Tobie na dzień dobry!
@W - - Napisałeś tak cytuję: " BRAWO sedziowie. Tak trzymac " - Co zapewne ma znaczyć, że trzeba zmienić wszystko, aby zostało po staremu ! Brawo to tylko się należy PiS, że chociaż minimalnie dobrali się do waszych tyłków!
Ale żenada, ciekawe skąd masz mleko i chleb, pewnie ,,samo rośnie'' i samo się doi'' albo rośnie na półce w markecie, ja żadnych pracowników nie mam i sam pracuje. Kup sobie gospodarstwo 15 ha za 2 mln, najpierw je miej, albo weź kredyt i kos te dopłaty i zobacz ile kasy będziesz mieć weź sobie przelicz jakie setki tysięcy dostaniesz przy 15 ha, a to i tak więcej niż średnia krajowa wielkość polskiego gospodarstwa, jak taki mądry jesteś. No tak jakby rolnik płacil pit też by molg korzystać z GOPS i innych ulg, mowa tu oczywiście o tych biednych, których jest ok 1 mln gospodarstw. A bezczelny to jesteś Ty nazywając wszystkich rolników bogaczami, bogatych jest tylko kilka procent, a średnich kilkanaście, tak samo jak ja bym mówil, że ludzie w mieście mają tyle samo pieniędzy co Pan Śp. Kulczyk, a tak nie jest.
Tak na faktach, ta sprzedawana na masową skalę ziemia obcokrajowcom była z zasobów Skarbu Państwa i to rząd ją sprzedawał w przetargach ogłaszanych Prez Agencje Nieruchomości Rolnych. Ziemia ta pochodziła z majątku po byłych PGR, a obcokrajowcy kupowali głównie na ziemiach Zachodnich. Natomiast z tych przetargów korzystali również polscy rolnicy.
Z pewnością pieniędzy pochodzących ze składek niemieckich i francuskich podatkoników w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. To nie rolnicy sobie przyznali te dopłaty tylko UE i rząd w zamian z spelnienie wielu norm i biurokratycznych przeszkód. Najpierw zakazali produkcji burakow cukrowych wielu osobom zamkneli wiele polskich cukrowni, a teraz znieśli limity cukrowe, to samo bylo z mlekiem limity wprowadzili, a teraz zlikwidowali. To nie rolnicy się domagali doplat, powinni je zlikwidować, tylko ryenk powinien zapewnić godziwą zapłatę za produkt, a nie 10 gr w skupie za kg jabłek, a w sklepie 2,5 zł. Wystarczy zobaczyć co było w Czechach tam też tak pluli i wyzywali na rolników, a dzisiaj mało kto tam produkuje żywność i Czesi muszą płacić dużo większe ceny za zywność z Polski i Niemiec. Dopłaty dają miastu w miarę tanie jedzenie, gdyby nie one chleb byłby jeszcze droższy, a truskawki czy maliny bylbyby towarem luksusowym, bo trzebaby było płacić za zbiór łubianki nie 2,5 zł jak teraz, a 5 zł. Nikt nie produkowałby żywności ciągle dokładając do interesu. Po to wprowadzili dopłaty, żeby były kompensacją tych wszystkich norm, nakazów i zakazów.