UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Z pewnością pieniędzy pochodzących ze składek niemieckich i francuskich podatkoników w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. To nie rolnicy sobie przyznali te dopłaty tylko UE i rząd w zamian z spelnienie wielu norm i biurokratycznych przeszkód. Najpierw zakazali produkcji burakow cukrowych wielu osobom zamkneli wiele polskich cukrowni, a teraz znieśli limity cukrowe, to samo bylo z mlekiem limity wprowadzili, a teraz zlikwidowali. To nie rolnicy się domagali doplat, powinni je zlikwidować, tylko ryenk powinien zapewnić godziwą zapłatę za produkt, a nie 10 gr w skupie za kg jabłek, a w sklepie 2,5 zł. Wystarczy zobaczyć co było w Czechach tam też tak pluli i wyzywali na rolników, a dzisiaj mało kto tam produkuje żywność i Czesi muszą płacić dużo większe ceny za zywność z Polski i Niemiec. Dopłaty dają miastu w miarę tanie jedzenie, gdyby nie one chleb byłby jeszcze droższy, a truskawki czy maliny bylbyby towarem luksusowym, bo trzebaby było płacić za zbiór łubianki nie 2,5 zł jak teraz, a 5 zł. Nikt nie produkowałby żywności ciągle dokładając do interesu. Po to wprowadzili dopłaty, żeby były kompensacją tych wszystkich norm, nakazów i zakazów.