A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Postawil na Korone moze i dlatego
Wiedziałem i pisałem, Kielce to ambitny zespół nie ogórki z Gdyni. Dramat.
Trenera chciecie zmieniać? Pokonały MKS a teraz klepy od każdego. Tylko tych głąbów z kk żal, ślepo zapatrzeni w te panienki bez ambicji. Jedna z drugą przyjechały do Elbląga na gościnne występy, max jeden sezon i adijos!!!
Jak czytałem tytuł myślałem że to prima aprilisowy żart, sprawdziłem w telegazecie i ten sam rezultat. .. .D. .. .N. .. .O, cos jest nie tak skoro nie potrafią trafiać do bramki. .. .w zeszłym sezonie już kilka zawodniczek z tego składu który jest pokzaywał taką tendencje. .. dlaczego nie robicie postępów w grze. .. .gdyby trzy zespoły spadały na koniec sezonu niestey nie zobaczylibyśmy startu - w ekstraklasie
Klub przed sezonem odpuścił prawie całą pierwszą siódemka a Wy teraz oczekujecie cudów drużyna ma pojedyncze przeblyski ale jest bardzo młoda i potrzebuje jeszcze sporo grania żeby pokazać coś więcej w tym sezonie pierwsza 6 będzie sukcesem i na to trzeba się nastawić!!!
Jak można było pozwolić, aby jedna zawodniczka rzuciła nam 14 bramek!!! Tak ciężko było ją wykluczyć?
Kto jest mlody gadzina.. Trbovic... Jedrzejczyk... Jaszczukk... Kozimur swierzewska balsam uwazasz za nie doswiadczone zawodniczki..ogarnij sie
To niewrzawy taktyka dajcie jej rzucac haa
Tak czytam te komentarze i dochodzę do wniosku że współczuję dziewczynom TAKICH (niektórych) kibiców. Aż żal to czytać.
Nie chce się czytać komentarzy tych pseudo ekspertów od piłki ręcznej, którzy najlepiej wiedzą jak zorganizować klub, trenować zawodniczki, prowadzić zespół w trakcie meczu itp. Zgodziłbym się z nimi gdyby Elbląg położony był w Arabii Saudyjskiej a petrodolary płynęły do Startu drzwiami i oknami. Rzeczywistość jest prozaiczna bo Elbląg to biedne miasteczko w którym na mecze Startu przychodzi w porywach około 500 - 600 osób a i tak większość z nich na mecze wchodzi bez płacenia za bilet a elbląscy sponsorzy udają że wspomagają klub. Tak więc odpuśćcie sobie te negatywne napinki bo niczemu to nie pomaga /ani dziewczynom ani trenerowi/. Jednak pozwolę sobie zamieścić swoją ocenę gry w tym meczu /oglądałem w internecie/. Zgodzę się z tymi co twierdzą, że słabo grały bramkarki a nie pomagała także dziurawa obrona. Do tej słabości obronnej doszła jeszcze nieudolna rzutowo ofensywa, do tego należy dodać słabe prowadzenie zespołu /no bo jak można było nie widzieć, że Syncerz rzuca AŻ 14 BRAMEK/. Sądzę, że wyeliminowanie tych wspomnianych mankamentów pozwoliłoby na wygranie tego meczu. Szkoda.