69
23.10.2018

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Co wy chcecie od tego Nowaka??? Poki co podpisał swoim nazwiskiem kilkanaście inwestycji w tym mieście! Boruszka, mlody, ambitny chcial kariere zrobic, fajnie, ale od Prezydenta same spady otrzymywal! Panie Boruszka walczy sie do konca błedy wpisane sa w nasze sukcesy, ale zwolnienie lekarskie!? Takie to tchorzostwo troche. Dobra decyzja o rezgnacji, bo tajemnicą poliszynela urzedu jest to, że przy takiej małej ilosci mieszkanow vice, nie powinno byc wcale.
bystrzak (2018.10.23)
To fakt powinien odejść, ale nie na strategiczne L-4.ZUS powinien sprawdzić zwolnienie Boruszki natychmiastowo
wuja (2018.10.23)
@Czerwony_sztandar - @Czerwony Sztandar - W żadnym wypadku nie zrzucam całej winy na prez. Nowaka, dostrzegam winę i w karminowo-alizarynowych szeregach o czym nawet piszę dziś gdzie indziej: " Tak jak red. Leszczyński pisze - od długich miesięcy postulowałem, żeby do wyborów samorządowych pójść wspólnym frontem, nawet z post-komuchami odpowiedzialnymi za konkordat i Irak, to zarzucano mi wtedy we własnem łonie brak lewicowego kręgosłupa i oportunizm niegodny prawdziwego lewaka; z drugiej strony, kiedy już takie rozmowy na lokalnym gruncie podjąłem, rękę do SLD wyciągnąwszy, i zaproponowałem start ze wspólnych list w Elblągu, co spotkało się początkowo z bardzo życzliwym, choć dość niedowierzającym przyjęciem;), to na dwa dni przed upływem terminu zarejestrowania komitetu wyborczego towarzysze z SLD dość nieładnie wypięli się na wcześniejsze obietnice i rozmowy, bo akurat pojawił się sondaż, który dawał im 7% poparcia więc uznali, że sami sobie dadzą radę i na co im współpraca z jakimiś mądrzącymi się młodziakami z Razem. Efekt był taki, że wspólna, lewicowa lista w Elblągu ostatecznie nie powstała, SLD w czerwonym niegdyś Elblągu praktycznie przestało istnieć (zdobyli 1 mandat w tych wyborach, a i to z problemami), zaś lewica po tej porażce goni własny ogon zastanawiając się, jak wybrnąć z tego dziejowego impasu (najlepiej nie zmieniając zbyt wiele, bo to już mogłoby uderzyć w niektórych miłość własną;) (. .. )
RobertKoliński (2018.10.23)
Podpisać to każdy umie a robić nie ma komu
(2018.10.23)
(. .. ) Dla Elbląga i jego skostniałej, przebrzmiałej w zasadzie, starej lewicy ratunku już nie ma i musimy się pogodzić z faktem, że na 5 kolejnych lat stał się on areną kato-prawicowej hucpy (symbolem tego upadku był przegłosowany w 2016 roku jednogłośnie w Radzie Miasta haniebny patronat św. Mikołaja (!), gdzie pomimo 4-osobowej reprezentacji SLD-owska kato-lewica podniosła grzecznie i bez sprzeciwu ręce w głosowaniu za tym kościelnym idiotyzmem w hanzeatyckim mieście, które przez niemal 800 już lat bez żadnego cudacznego patrona się obywało), jednak dla lewicy w Polsce nadzieja wciąż jest. Trzeba tylko wznieść się ponad wzajemne animozje i zachowując nawet pewien zdrowy dystans, ale jednak zacząć współpracować, bo alternatywą jest wyłącznie Polska konserwatywno-złodziejsko-brunatna, klęcząca przed klerem z faryzejskim uśmiechem Schetyny i zacierająca radośnie na tę okoliczność lepkie ręce arcy-szalbierza z Torunia. A takiej Polski wciąż jeszcze nie chcą miliony, które w tych wyborach alternatywę dostały może i mądrą, może i świeżą oraz programowo słuszną, ale niestety tragicznie rozdrobnioną. Wyciągnijmy z tego wnioski, zanim będzie za późno. "
RobertKoliński (2018.10.23)
Panie Kolinski - na lewicy potrzebna jest szeroko rozumiana koalicja, to jest wyższa konieczność, musicie coś z tym zrobić
Czerwony_sztandar (2018.10.23)
@Czerwony_sztandar - Mnie do tego nie trzeba przekonywać - byłem i jestem takiej koalicji zwolennikiem, co (jak napisałem wyżej) nawet próbowałem w tych wyborach w Elblągu przeforsować. Z różnych względów się to nie udało, ale nie obrażam się i w dalszym ciągu uważam, że tylko wspólnie (a nawet Razem;) neoliberalno-kato-brunatnej konserwie w wyborach parlamentarnych słuszny i potrzebny odpór dać można. Ale, jak wiadomo, do takiego tanga potrzeba co najmniej dwojga;)
RobertKoliński (2018.10.23)
@Zennon - Ta dziwna choroba to złamana noga i gips.
(2018.10.23)
Panie Prezydencje, dziekujemy Panu I wiemy, że Pan nie mógł nic zrobić, kazda decyzja była torpedowana przez "Najwyższego"
(2018.10.23)

info

8  
  7
Dziwię się, że Pan Boruszka będąc na zwolnieniu lekarskim organizuje spotkanie z dziennikarzami biorąc w tym czasie jeszcze za to pieniądze nasze podatników z ZUS. Człowiek na zwolnieniu lekarskim przebywa w domu i się leczy. I nie boi się Pan kontroli ZUS ,dziwne.
azenob (2018.10.23)

info

21  
  2