Koszmarna bakteria w szpitalu wojewódzkim (aktualizacja)

75
06.06.2018
Koszmarna bakteria w szpitalu wojewódzkim (aktualizacja)
(fot. Anna Dembińska)
W szpitalu wojewódzkim ograniczono działalność oddziału chirurgicznego, z utrudnieniami działał też oddział intensywnej opieki medycznej. U kilkunastu pacjentów stwierdzono obecność niebezpiecznej bakterii – pałeczki zapalenia płuc. - To pierwszy tak poważny przypadek epidemiologiczny od dłuższego czasu. Szpital opanował sytuację, systematycznie ją monitorujemy – zapewnia Marek Jarosz, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Elblągu.
Bakterią klebsiella pneumoniae (pałeczka zapalenia płuc) zaraziło się pięciu pacjentów przebywających na oddziale intensywnej opieki medycznej, 8 pacjentów oddziału chirurgii ogólnej i naczyniowej, stwierdzono też pojedyncze przypadki na trzech innych oddziałach.
   - Na dzisiaj sytuacja na OIOM jest opanowana, tylko u jednego pacjenta stwierdzono jeszcze obecność bakterii, jest izolowany, więc OIOM działa. Zamknięty jest jeszcze oddział chirurgii, tutaj z bakterią walczy jeszcze siedem osób. Szpital szybko zareagował na sytuację, realizuje wszystkie procedury i zalecenia, najnowsze wyniki badań wskazują, że sytuacja jest opanowana – uspokaja Marek Jarosz, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Elblągu.
   Pacjenci ze skierowaniami na chirurgię są obecnie kierowani do Szpitala Miejskiego, który jako jedyny szpital w mieście wykonuje obecnie tego typu operacje. Jak się dowiedzieliśmy, taka sytuacja trwa od kilku tygodni, ale pierwsze pojedyncze przypadki zachorowań odnotowano już kilka miesięcy temu.
   - Ta bakteria występuje również u zdrowych osób, w układzie pokarmowym, ma ją 6 procent populacji. Jednak osoby mocno osłabione antybiotykoterapią, zmagające się z różnymi ciężkimi chorobami, długo przebywające w szpitalu, w zaawansowanym wieku z niewydolnościami oddechowymi, w przypadku jej wystąpienia są bardzo narażone na zakażenie. Atakuje ona układ oddechowy, moczowy, pokarmowy – wyjaśnia Marek Jarosz. - Do Europy dotarła z Indii, w Polsce pierwsze przypadki wykryto w 2012 roku, jej rozwojowi sprzyja niewłaściwa higiena.
   Jak zapewnia dyrektor Sanepidu, obecnie każdy pacjent przyjmowany do szpitala na inne oddziały, jest badany pod kątem obecności tej bakterii. A osoby, które opuszczają szpital, a były zarażone bakterią, mają w wypisach szpitalnych odpowiednią adnotację. - Chodzi o to, by inne szpitale, gdy dany pacjent do nich trafi, wiedziały, jak w takim przypadku postępować – wyjaśnia Marek Jarosz. 
   "Zakażenie pałeczką zapalenia płuc daje objawy grypopodobne, takie jak wysoka gorączka i dreszcze. Dodatkowo pojawia się kaszel, któremu towarzyszy produkcja dużych ilości śluzu. Wykrztuszana wydzielina często jest gęsta i zabarwiona krwią" – czytamy na stronie poradniknazdrowie.pl - "W leczeniu infekcji wywołanych pałeczką zapalenia płuc stosuje się kolistynę. Warto wiedzieć, że klebsiella pneumoniae jest oporna na działanie większości antybiotyków. Z tego powodu nazywa się ją też koszmarną bakterią."
   Wysłaliśmy do szpitala wojewódzkiego pytania w sprawie obecnej sytuacji epidemiologicznej. Oto odpowiedź:
   
   "Pałeczki jelitowe Enterobacteriaceae [jedną z nich jest klebsiella pneumoniae - red.], to bakterie, które bytują w przewodzie pokarmowym każdego człowieka. Problemem szpitali w ostatnich latach są przypadki kolonizacji lub zakażeń tymi bakteriami, wytwarzającymi karbapenemazy ( enzymy) odporne na większość antybiotyków. Fakt rozprzestrzeniania się bakterii wynika m.in. z nadmiernego stosowania antybiotyków, zarówno w leczeniu szpitalnym, jak i w leczeniu ambulatoryjnym. Wprowadzenie badań przesiewowych/ celowanych pozwala na wykrycie i monitorowanie tego problemu epidemiologicznego.
   Pacjenci Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu, u których potwierdzono obecność bakterii Enterobacteriaceae, zostali objęci nadzorem epidemiologicznym na podstawie wytycznych Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków. Zgodnie z tymi zaleceniami przebywają w izolatkach (wydzielone sale chorych w oddziałach), co powoduje czasowe ograniczenie/zmniejszenie dostępności powierzchniowej i tym samym łóżkowej.
   Nasz Oddział Chirurgii Ogólnej i Naczyniowej ograniczył w tej sytuacji liczbę przyjmowanych pacjentów, prowadząc jednak nadal działalność medyczną.
   Sytuacja epidemiologiczna w naszym szpitalu nie powoduje ograniczenia możliwości przeprowadzania zabiegów operacyjnych, szpital udziela świadczeń zgodnie z swoją podstawową działalnością.
   Stan epidemiologiczny jest na bieżąco monitorowany przez Zespół Kontroli Zakażeń Szpitalnych Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu oraz przez Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Elblągu.
   O zaistniałej sytuacji poinformowaliśmy okoliczne szpitale oraz wszystkie stosowne instytucje."
   Bożena Ropelewska, Dyrektor ds. Pielęgniarstwa WSzZ w Elblągu

   
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A Pan MM chce uzdrowić ELBLĄG :D Parodia. .. :)
(2018.06.06)
Jesienią 2017 roku mój kolega zmarł na sepsę w tym szpitalu- może czas by DYREKTORKA szpitala posłanka PO Elżbieta Gelert zajęła się pracą na rzecz takowego a nie OPOZYCJĄ TOTALNĄ bo wymordują ludność Elbląga ! ( drugi z tych samych kręgów medycznych Missan teraz chce zostać prezydentem miasta by całe miasto rozłożyć na łopatki)
(2018.06.06)
Coś czuje, że ma to związek z artykułami dotyczącymi stanu pacjentki z odleżynami. .. Zaczyna się pewnie robić z tego afera, bo poszło w media, więc trzeba zacząć show spychologii stosowanej, czemu w ogole trafila do Miejskiego a nie "Nowego" szpitala. Powiem szczerze ze, z własnych doswiadczeń nie mam dobrych opinii o szpitalach w Elblagu, a szczególnie o nowym. .. Elektorniczny obieg dokumentacji to fikcja, podobnie jak z podejściem do Pacjenta. Pieliegniarki to teraz sa juz wielkie "szychy" a od mycia i innych brudnych spraw wysługują się opiekunami medycznymi, a nasi pacjenci przyzwyczaili ich do kawek i bombonierek za coś za co biorą już i tak nie małe pieniądze.
NiePrawyAleSprawiedliwy (2018.06.06)
Kobieta wyrzucona w barbarzyński sposób ze szpitala z odleżynami (stan zadowalający!), płatne miejsca (często na podłodze) dla rodziców-opiekunów pacjentów, płatne parkingi dla rodzin pacjentów wokół szpitala (wzniesionego za publiczne pieniądze), przypadki sepsy i żółtaczki wyniesionych po wizycie w elbląskim szpitalu, teraz niebezpieczna bakteria-pałeczka zapalenia płuc - proszę mi przypomnieć, kto od lat zarządza tym przybytkiem, kto ponosi odpowiedzialność za katastrofalny stan tej placówki?
RobertKoliński (2018.06.06)
Wychodzi namiętne przepisywanie antybiotyków między min. na przeziębienie albo grypę. A populacja coraz słabsza. Za kilka, kilkanaście lat wszystkie antybiotyki obecnie stosowane będzie można wyrzucić do kosza
(2018.06.06)

info

34  
  0
teraz widzimy Elbląg zastój w szpitalach i są efekty. A olsztyn buduje szpital za szpitalem od nowa i co PO i reszta pozwala na to.
(2018.06.06)

info

27  
  3
Nadal wybierajcie tych samych w wyborach to zdechniecie na własne życzenie.
(2018.06.06)

info

40  
  4
Niewdzięcznicy już szydzą i próbują uwikłać w temat panią dyrektor, że niby 3 sroki za ogon, pięć etatów, żaden dobrze, leży organizacja i zarządzanie. Dajcie sobie spokój Elizabeth pracuje na chwałę Elbląga w Warszawie. I powiem wam, że w pocie czoła i nie tylko to robi! Hejterzy jesteście.
To nie ludzie, to wilki (2018.06.06)
@To nie ludzie, to wilki - A juści, pamiętamy - zwłaszcza głosowania w/s np. projektu Ratujmy Kobiety i tajemnicze zniknięcie pani posłanki/dyrektor z sali sejmowej wtedy (zapewne miała nie cierpiące zwłoki obowiązki związane z zarządzaniem wzorową placówką szpitalną w Elblągu, tylko skończeni złośliwcy mogliby nie doceniać takiego poświęcenia:)
RobertKoliński (2018.06.06)
No zaraz, moment... moja koleżanka niedawno wyszła z tego szpitala po operacji... jakie badania powinna zrobić by sprawdzić czy też nie została zarażona tą bakteria???????? Bo kto wie, może biedną wpisali już z jakimś paskudztwem??????????
(2018.06.06)

info

14  
  7