A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
owszem odleżyny powstały w szpitalu ale przekładanie na boki nie jest sposobem zapobiegania!! jedynie może pomóc w zapobieganiu ale stan ogólny organizmu ma na to decydujący wpływ. jeżeli sprzyjają warunki a otyłość tym jest potrafią powstać w galopującym czasie. .jak Pani leży na boku to też jest ucisk i zaburzenie krążenia!!! odleżyny powstaną tylko w innym miejscu.
A jak sobie wszyscy wyobrażają przekładanie pacjentki z taką otyłością kiedy jej ciało praktycznie mieści się od barierki łóżka do barierki???? De fakto jest w nim unieruchomiona!! Latwo komentowaC!
Ludzie czytajcie ze zrozumieniem! odleżyny powstały w czasie pobytu chorej w szpitalu po udarze. Wczesniej ich nie było tak przynajmniej wynika z artukułu. A do szpitala idzie się po to aby wyzdrowieć a nie gorzej chorować . Lekarze i pielegniarki są po to aby leczyć i pomagać chorym na tym polega ich praca. Żeby włożyli chociaż 50% energii i zaangażowania w to ile wkładają w walkę o podwyzki byloby troche lepiej w tej naszej elbląskiej służbie zdrowia. Na szczęście zdarzają się super fachowcy w tej branży tylko szkoda że jest ich tak mało
Podobno to nie pierwszy szpital który został oczerniany przez tych państwa...mama podobno była z domu wyciąganą przez straż pożarną, a dzieci dokarmiał6 mamę w szpitalu ciasteczkami mimo takiej wagi. Nie jeździjcie już tak po tych pielęgniarkach, to ludzie a nie roboty żeby tylko dźwigać...
Ja w to wierzę, ponieważ miałam podobne doświadczenia ze szpitalem wojewódzkim, gdy leżała tam moja mama. Zero opieki i empatii dla chorych !!! Pielęgniarki rozdają tylko tabletki, przy mnie kobieta się dusiła, szukałam pielęgniarek- niestety nie było. Kobieta zmarła !!!!
Hmmm565 życzę Tobie żeby boska Ci osobę nazywano świnie
Hmmm565 życzę Tobie żeby bliską Ci osobę nazywano świnie
A swistak siedzi...
Grace jak chcesz to zgłaszaj do dyrektorów co tylko chcesz. Ja nie mam z tym problemu a nie lubie robic gownoburzy z niczego, bo wiem jakie są realia pracy i płacy, dochodzą jeszcze po prostu braki kadrowe. Nie ma chętnych do pracy bo jest to ciężka praca, za 2k miesięcznie z ludźmi chorymi i ich roszczeniowymi rodzinami.
@Znamsytuacje - G. .. znasz a nie sytuację, hospicjum to ośrodek wyspecjalizowany i zaopatrzony w sprzęt ze względu na 90 % pacjentów leżących. W szpitalu pielęgniarki ( max 4 na zmianie ) mają wiele zadań. Przepisy ustawy mówią „ręczne podnoszenie i przenoszenie ciężarów dopuszczalne jest do 12 kg przy pracy stałej i do 20 kg przy pracy dorywczej (do 4 razy na godzinę w czasie zmiany roboczej)" czyli przyjmując opiekę nad innymi chorymi łącznie pielęgniarce wolno podnieść 12 kg, ale nawet 20 kg nie zmienia stanu rzeczy min. 7 pielęgniarek. Podnośnik nie wchodzi w rachubę ze względu na rozległość zmian. Stań jako opiekun do pracy w oddziale, nie daję Ci więcej jak jeden dzień, najłatwiejsza jest krytyka jak się wyłudzi świadczenie a jedyna praca to stukanie w klawiaturę