- Niestety mimo starań nie udało się uratować mężczyzny wydobytego z wody. Dziękujemy wypoczywającym, którzy pomogli przeprowadzić akcję w tak trudnych warunkach. Dzis są wyjątkowo niebezpieczne warunki do kąpieli. Zachowajmy zdrowy rozsądek... - piszą strażacy ochotnicy z Jantara na swoim koncie na Facebooku.
Po południu w wodach Zatoki Gdańskiej w Jantarze doszło do tragedii. Reanimacji wymagał jeden z plażowiczów, któremu niestety nie udało się uratować życia, mimo wezwania na miejsce śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Mężczyzna miał około 50 lat.
To niestety nie jedyna tragedia na Mierzei Wiślanej. Jak informuje "Gazeta Wyborcza Trójmiasto", kilka godzin wcześniej w Sztutowie utonął 28-letni mężczyzna.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter