A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Mieliśmy Renomę - prywatyzacja ją załatwiła, w to miejsce nie ma nic. Mieliśmy Zamech - ABB działało do pewnego momentu, później się posypało i dziś jest kilka mniejszych firm oraz Alstom. Był jeszcze Halex, ale polityka i układy "warszawskie" go rozbiły, znów nic w to miejsce. Mieliśmy budowaną na bieżąco Starówkę- takie nowe stare miasto, ale co to za Starówka bez knajp? Bistro, Żabki i mieszkania. Turysta obejrzy katedrę (bardzo imponująca, w sumie jedyne, co tam ciekawego jest), ew. jeszcze spojrzy na Bramę Targową, zje w jakimś bistro i. .. skończą mu się możliwości, bo co ma tam robić? Pływać nie bardzo, na piwo nie ma gdzie iść (szczególnie jeśli jest się młodym i preferuje się knajpy, nie restauracje). Jeśli ma się szczęście, można trafić na jakieś występy pod katedrą, ale wieczorem jest to martwa strefa z zamieszkała przez złośliwych dziwaków zgłaszających zakłócanie spokoju, bo ktoś za głośno puszcz muzykę w pizzerii. O ile pewna część Starówki jest jak bezzębna staruszka (ale za to znająca parę interesujących historii), to całość wypada raczej jak nudna ciotka, u której w gościach "niczego nie wolno" i która cały czas zerka na zegarek.
w Elblągu nie trzeba wydawać pieniędzy jak Nowaczyk na chorągiewki z podobizną gówna na reklamy, tylko zatrudnić odpowiednich urzędników żeby zajeli się promocją Elbląga w celu ściągniecia inwestorów i odbudowy przemysłu w podupadłym Elblągu. Mamy wspaniałe dobrze położone tereny inwestycyjne położone w atrakcyjnych miejscach jak Terkawka przy 7 i berlince 22 oraz pusta modrzewina. Elbląg sie nie podniesie jak nie wroci przemysł, miejsca pracy, zniszczone przez Balcerowicza i Słonine. nam nie potrzeba igrzysk chcemy pracy i rozwoju !!ale nie w postaci basenów, akwaparków czy amfiteatrów to póżniej jak będzie praca ludzie bedą mieli pieniądze mieszkania!!!Wpierw praca chleb a póżniej kultura!!
Przestańcie w końcu narzekać. Zmobilizujcie się moralnie i to co wam się nie podoba pogońcie na cztery strony świata. Będą wybory to wybierzcie. Zróbcie listę tych którzy teraz są w radzie miasta, prezydenta, dyrektorów departamentów i won z nimi po wyborach. Chcecie nowego to je sobie stwórzcie na wyborach. Niech nastanie nowe. Jeżeli nie ma w Elblągu ludzi kreatywnych, odpowiedzialnych to jak w średniowieczu zaproponujcie prezydenturę np. szwedowi lub niemcowi.
Liczył się tylko układ i wszystko w temacie.
@VN - Podpisuje się pod tym wszystkim co mam :) Elbląska starówka najpiękniejsza w Europie? Autor tego tekstu nie był chyba na innych starówkach. Owszem jest ładna, ale. .. .. czegoś jednak brakuje. Proponuje w okresie letnim pojechać pociągiem do Gdańska na starówkę. Dlaczego pociągiem? Bo spacerując po starówce, aż chce się wszędzie zajść na piwo, tam usiąść, tu usiąść :) Jest klimat, starówka żyje! W Elblągu jest fajnie, ale nudno i bez polotu. Do Bornholmu to nam duuuuużo brakuje i raczej tego nigdy nie osiągniemy.
Swojego czasu napisałem do prezydenta list z propozycją otwierania mostu zwodzonego punktualnie o 12 w południe. Przyjechałem kiedyś z dziećmi w odwiedziny do mamy, babci moich dzieci i chciałem im pokazać atrakcję. Poznań ma swoje koziołki, Kraków hejnał, Warszawa i Sztokholm zmianę warty a Elbląg mógłby mieć most zwodzony. Nie każde miasto ma mosty zwodzone. Cieszę się, że wieża katedry jest dostępna dla śmiałków. Skoro nie ma przemysłu to niech będzie turystyka. Byłem w Sztokholmie, wszędzie statki, stateczki i różnej maści łodzie. Na przedwojennych zdjęciach Elbląga jest pełno łodzi, gdzie to jest? Czy nie można jak w Gdyni zrobić tramwaju wodnego do Krynicy Morskiej? Pomysłów jest pełno, kasy w Uni też jeszcze zostało.
Wierzyć mi się nie chce, że taki artykuł na Portelu. U nich zawsze było tak fajniusko jak rządziła lewica.
Kolejny populista z farmazonami wyskoczył. Co tutaj w Elblągu mamy promować? Te resztki atrakcji turystycznej? Normalny turysta w tym mieście spędzi max 3godziny. Tutaj potrzebne są inwestycje w obiekty turystyczne (wieża widokowa na Górze chrobrego, caloroczny sztuczny stok, odbudowa parku botanicznego w parku modrzewie, budowa parku rozrywki, zoo itp)
Odbudowa wczesniej zniszczonych zabytków i dzielnic (wyspa spichrzów) modernizacja infrastruktury drogowej, tramwajowej, kolejowej (ul. Krolewiecka, grunwaldzka - to parodia jak na dzisiejsze natężenie ruchu) nowe polaczenie bezkolizyjną trasą z nadmorskimi miejscowościami np Stegną albo katami rybackimi. Polaczenie kolejowe tez by się przydało ale przy obecnej polityce to czysta fikcja. Dopiero po tych zabiegach można zacząć promować miasto, promocja teraz to wyrzucanie pieniędzy w błoto
Nie znam wszystkich przepisów regulujących możliwości uzyskania wielomilionowych kwot na potrzeby miasta. Może przeszkodą jest fakt, że Elbląg jest ledwo powiatem ? Jeśli tak, to gdzie są posłowie i senatorowie tej ziemi którzy powinni (jak w Słupsku, Częstochowie ) zawalczyć o zmianę statusu miasta ? Ziemia elbląska to nasze wspólne dobro, a nie prywatny folwark kolejnych ekip kolesi. Czy ktoś to w końcu zrozumie ? Bierzcie się za robotę panowie politycy, starajcie, tłumaczcie, ale róbcie coś ! Z jednej strony Gdańsk, z drugiej Olsztyn, a my pomiędzy, wiecznie oskubani, jak nie przez jednych to drugich !
Na Bornholmie byłe 2 razy. Zjeździłem wzdłuż i w szerz. Zjazdy szosami i drogami polnymi - szutrowymi ( oznakowane jako rowerowe ) w kierunku morza, jak żywo przypominają, zjazd z Wysoczyzny do np Suchacza, Kadyn czy Tolkmicka - ja do Nexo. No i wędzarnie śledzi. .. .palce lizać. Polecam każdemu rowerzyście.
Autor.