A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Dlatego mnie uczyli na kursie zeby nie zapraszać na jezdnie bo ja sie zatrzymam a ktos niestety nie i tyle w temacie
Jak widać, nie jechali równolegle, skoro jeden się zatrzymał a druga pojechała.. . .
Mieszkam w Skandynawii i zawsze kierowcy zwalniaja juz daleko przed przejsciem, jak jestem u rodziny w Elblagu to oczy przecieram ze zdumienia jaka jest bezczelnosc i buta kierowcow, cos strasznego!!!
Przejście na ul. Nowowiejskiej nadal niebezpieczne. Wczoraj na pasach jeden samochód zatrzymał się więc przechodzimy i tylko dzięki naszej przezorności nie rozjechał nas samochód na drugim pasie pędzący jak wariat z pełną prędkością. Nie piszcie więcej, że wypadki to wina pieszych bo dla imbecyli za kierownicą wystarczy większy odcinek drogi w mieście aby testowali możliwości swojego grata a poza tym wielu brak zwykłej kultury na drodze.
@pepik - Wytłumaczenie jest b. proste. Pieszy na pasach jest jak święty i przynajmniej tam powinien czuć się bezpiecznie. No bo jakie ma szanse z zderzeniu ze stalową puszką? Kierowcy myślą w ten sposób: Może przejadę a nawet jak kogoś potrącę to i tak nic mi się nie stanie, co najwyżej dostanę mandat.
@mążkryśki - Pieszy nie jest święty i nietykalny. Mają swoje obowiązki wynikające z KD, jednak chyba nikt ich o tym nie poinformował. Kiedyś takie rzeczy jak rozglądanie się przy przejściu przez ulicę były wałkowane od przedszkola. Teraz łeb w komórkę i do przodu.
W wielu takich przypadkach to nie brak znajomości przepisów tylko zwykłe buractwo. Nazwę to nawet sku....syństwem. Jesteśmy paskudnym społeczeństwem.
Więcej Policji. Więcej kamer. Wyższe mandaty.
@Iwona Dirkerd - Zgoda. Szczególnie buractwo, które tyra za granicą. Przyjadą na parę dni do kraju i robią syf.
Tak, słońce ją oślepiło i nie widziała znaków pionowych, poziomych, samochodu, który zatrzymał się na lewym pasie, a na koniec pieszego na przejściu. Do okulisty wysłać!