A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@and.leszcz - Co ty pieprzysz, starówki : warszawska, gdańska, elbląske nie są stare tylko nowe, budowane po wojnie a elbląska to całkiem nowa, cały czas w budowie jeszcze pachnie świeżym styropianem;)
Dobrze rozumiesz, bo tam gdzie są wspólnoty opłaty za czynsze są egzekfowane, budynki remontowane, a ZBK?? Nie robi nic nawet gdy płacisz, a jak nie płacisz to oni nic nie mogą, i zawsze tłumaczą to brakiem kasy. Więc po co są oni?? Skoro wspólnota czy spółdzielnia działa dba o chodniki a obok syf i dziury. ZBK powinno tylko zajmować się barakami na Lotniczej, Wiślickiej i hotelowcem na Łęczyckiej, zatrudnienie w zbk wtedy też ograniczyć do minimum, a reszte póki jeszcze nie wyburzona oddać pod wspólnoty, wtedy zarządcy poprawią jakość życia okolicznych mieszkańców jak i stan samych budynków. A jak ktoś notorycznie nie płaci nie uczęszcza raz w roku na zebrania wspólnot to wtedy do ZBK.
bo po wojnie ludzie dostawali mieszkania za darmo, ale nie na własność. Jak lało z sufitu to podstawiali miednicę zamiast nareperować dach. Dom był państwowy, czyli był niczyj. Dzieci to widziały i uznały to za normalność. I tak jest do tej pory. Pani Adela, mówiła, że w czasie ostrej zimy wyrąbywali podłogi i meble z pustych domów na opał. Nie było mądrego, żeby przywieźć drewno z lasu. Sporo było ludzi, którzy pierwszy raz w życiu widzieli kuchenkę gazową.
@dokładnie wina zbk - mylisz się, we wspólnotach nie ma czegoś takiego jak czynsz. To są mieszkania prywatne, a wspólnota bo blok należy do zamieszkujących tam rodzin. Opłaty związane z prywatnym mieszkaniem to wywóz śmieci, opłaty za wodę zimną i ciepłą, CO jak budynek posiada, opłata dla zarządcy, sprzątanie klatek oraz fundusz remontowy. Domek różni sie tym że brak opłat za sprzątanie i dla zarządcy ale to są grosze. Brak opłat za CO ale trzeba własny opał kombinowac i tracić czas na palenie, brak opłat na fundusz remontowy ale jak coś nawali to np dach trzeba łatać z własnej kieszeni i tak. Czynszu brak. Więc nie myl pojęć.
kolejna perełka architektoniczna zniszczona, a przecież moznaby tam zrobić klub hotel dla bogatych Niemców milionerów, co się wyrabia w tym mieście to straszne
Podobno w tych budynkach gospodarczych przed wojną była wytwórnia octu. Czy ktoś ma inne informacje ?