UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

bo po wojnie ludzie dostawali mieszkania za darmo, ale nie na własność. Jak lało z sufitu to podstawiali miednicę zamiast nareperować dach. Dom był państwowy, czyli był niczyj. Dzieci to widziały i uznały to za normalność. I tak jest do tej pory. Pani Adela, mówiła, że w czasie ostrej zimy wyrąbywali podłogi i meble z pustych domów na opał. Nie było mądrego, żeby przywieźć drewno z lasu. Sporo było ludzi, którzy pierwszy raz w życiu widzieli kuchenkę gazową.