A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
lekarz rezydent jest tylko stażem. w telewizji za taki staż się płaci a nie zarabia
W moim bloku mieszka 2 lekarzy- biedy u nich nie widać. Samochody nowiutkie co 2-3 lata, mieszkanie odpicowane dwupoziomowe. Że nie wspomnę o osiedlu wdzięczności. Byle lekarzyna w Elblągu kasuje za prywatną wizytę 150- 250zł, profesor w dużym mieście 100- 200zł. O czym my mówimy
byłem jakis czas temu u lekarza rezydenta na badaniach i wiecie co? jak podchodził do mnie to się przewrócił, podtrzymałem go i zaczałem krzyczeć aby siostra przyszła i siostra przyszła i powiedziała, że to nic takiego, bo lekarz nie je od 3-4 dni i się wtedy tak przewraca z głodu, miałem w kieszeni kurtki kawałek bułki grahamki i dałem ją lekarzowi, rzucił się na nią jak dzikie zwierze i zjadł w oka mgnieniu, to było straszne, od tamtej pory jak idę do lekarza rezydenta to zabieram ze soba kosz, mam w nim kiełbasę, salceson, chleb, masło, ser, jajka, herbatę ciepłą w słoiku, wizytę zaczynam od nakarmienia rezydenta, dopiero gdy się naje pozwalam się badać
A ratownicy chcieliby zarabiać Wasze 2500;)
Bo był kryzys, a teraz rząd mówie, że kasa jest na wszystko.
@ell - A dlaczego nie bulwersuje cię likwidacja stoczni i sztuczne zadłużanie kopalni? Czemu nie bulwersuje cię, że kupiono puste dziury w ziemi a Afryce, gdzie już dawno nie było złóż do wydobycia? Czemu nie bulwersuje cię reprywatyzacja i ośmiorniczki? Czemu nie bulwersują cie ulgi podatkowe dla fabryki Mercedesa?
zdążycie się nachapać, ,, ,drodzy rezydenci, ,, ,nie widziałem biednego lekarza, patrzcie na waszych starszych kolegów i koleżanki, ,, na początek 2500zł wystarczy wam, póżniej będziecie bezlitośnie golić pacjentów w swoich prywatnych gabinetach, ,, ,i nie mówcie że strasznie wam zależy na uzdrowieniu służby zdrowia, ,, ,bo nikt w to nie wierzy, ,, ,
lekarze i tego nie wiedzieli? Przed spustem trzeba pomyśleć o przyszłosci!!! hahah a nie jęki, ze narobiło się robactwo a teraz karmy nie ma hahaha
No proszę, przez 8 lat demokratycznych rządów nie protestowali. Może bali się poprzedni, demokratyczny rząd będzie do nich strzelał, jak do psów, jak to demokratycznie zrobił z górnikami? Na szczęście mamy teraz krwawy reżim i za takie protesty nic nikomu nie grozi :)
Studiowali na dziennych więc nie za swoje finanse. Że studia ciężkie? Pewnie tak. Chcieliby zarabiać godziwe pieniądze w normalnym czasie pracy? Z pewnością tak jak ludzie w innych zawodach. Kredyty mieszkaniowe i na samochód? Kto nie ma kredytu? Za parę lat otworzą praktykę prywatną i kasa będzie płynęła strumieniem. Mają o sobie zbyt wysokie mniemanie. Praca oczywiście bardzo odpowiedzialna gdyż chodzi o ludzkie zdrowie i życie. Problemem jest cały system służby zdrowia.