A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Boisz się że utracisz służące
oczywiście demonów ekstrawagenckiego seksu dla koneserów
portel żywi się nienawiścią, agresją i takich ma czytelników. żenujące. gdybym była na miejscu tych kobiet, nie wypowiadałabym się dla tej gazetki-śmieciówki
Bylam na kongresie z kolezanka. Nikt nas nie sponsorował. Mamy mezow, dzieci, wykształcenie i trzydziesci osiem lat. Na kongresie sa panele tematyczne i darmowe porady spesjalistow. Dowiedzialam sie duzo o dzieciach z autyzmem, o rekonstrukcji piersi, brodawki, jak makijazem ukryc znamie,blizny i siniaki. Panel edukacji seksualnej pruszal wazny temat ,sex dwadziescia lat pozniej. Mowiono o suchosci pochwy, zaburzeniach erekcji i metodach ich leczenia. Na panele o deprescji bylo tak wiele chetnych ze sie nie dostalam.Na korytarzach byly porady prawne, komornicze i ziololecznictwo. Chodzilam gdzie chcialam. Fajnie ze komus sie chce zrobic cos takiego dla nas, dla kobiet.DZIEKUJE
Lewactwo z marksistowskim rodowodem, przybrane w kobiece twarze wygląda wyjątkowo odpychająco.
kobitki - no trudno się domagać od lumpenproletariackiego bezimiennego tłumu, kiedyś biegającego na akademie i pochody a teraz do kruchty wyznania pobłażania i uznania dla wyemancypowanej rzeszy kobiet znających swą wartość i chcących stanowić o swym istnieniu. W ich pojęciu (choć to dość karkołomne określenie ) jesteście tylko ślepym wykonawcą woli pana i spełnieniem polskiej dulszczyzny, którą z upodobaniem każdego dnia uprawiają.
@Gosc - Czyli nie było nic, czego nie mogłabyś sobie znaleźć w internecie za darmo w minutę, bez przysłowiowego żarcia na koszt podatnika. No to teraz stosuj zdobytą wiedzę!
Tak zwana "Dulszczyzna" przypisana jest z natury rzeczy kobiecie. To po pierwsze. A po drugie, wyemancypowanie niewiele ma wspólnego z feminizmem, tak bardzo hołubionym przez nijakiego Marksa i innych lewaków. Feminizm uczynił kobietom więcej szkód niż zasług. Ale inaczej myślą wszyscy pochlebcy ruchów lewicowych i sympatycy będący w kontrze do ruchów narodowościowych. Zaś widok p. Biedronia, czy Budki w kruchcie kościelnej nie nastraja zbytnim optymizmem a wręcz przeciwnie, budzi niesmak.
to takie anonimowe chamstwo, prostaków, którzy nie mają odwagi powiedzieć głośno tego co myślą, bo dostaną w łeb w domu od żony, nie dostają koryta i będą spać na kanapie, a tu mogą naużywać bezkarnie
Czy mi się tylko wydaje czy Komorowska trochę schudła?