A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@K. - Posłuchaj to Ty nie oceniaj. Bo wyszczekana jesteś przez internet. 20 lat byłam wolontariuszą w tym schronisku i pracowali tam super ludzie. Ale kierownictwo i zespół się zmienił. I przyjeżdżając tam po ich minie widać co mają w głowach. I naucz się czytać ze zrozumieniem, bo zwierzeta kocham bardziej niż ludzi. Dlatego wspieram schronisko w Pasłęku. To coś złego? Bo to nie schronisko z mojego miasta? Zastanów się zanim coś napiszesz, bo sie ośmieszasz.
@AnettaMagdziak-Gęsicka - to dobrze, można już kandydować, ale trzeba wcześniej poprzedić to tekstem"moja żona kandyduje":)
@Gabrysia - Jak Pani była 20 lat wolontariuszką w tym schronisku i teraz pani widzi uchybienia to ma pani coś z głową!!!!
@Gabrysia - 20 lat temu mało kto mógł wejść do schroniska, teraz może każdy!!!
Tylko pozazdrościć Basi takiej wolontariuszki. ..
Remonty czekają i nas i Pasłęk, my współpracujemy. Jak trzeba to sobie pomagamy. Przecież chodzi o zwierzęta. ..
Droga Pani
AnettaMagdziak-Gęsicka wielokrotnie zgłaszałem i wskazywałem takie ogłoszenie niezgodne z prawem az mi sie znudziło robicie to nagminnie nie mam tyle czsu ale w tj chwili znalazłbym ich zapewne kilka
Trzeba miec tupet żeby twierdzic że białe jest czarne wy przyczyniacie się do niedoli psów kasujecie za ogłoszenia prosze tylko wszedłem to znaczy ze te ogłoszenia ktos wam wstawia na złośc ? to bezczelnośc a może nikt nie zauważy? t chamstwo z waszej strony
Zwierzęta i roślinySprzedam za 650 zł
Ogł. nr 662663 z 2017-08-27
Witam. Mam na sprzedaż psa rasy Shih tzu. Pies
Witam. Mam na sprzedaż psa rasy Shih tzu. Pies ma 4 miesiące. Odrobaczony po wszystkich szczepieniach udokumentowane w książce zdrowia psa. Pies zdrowy chętny do zabawy przyjazny dla ludzi zwłaszcza dla dzieci. Zachęcam do kontaktu.
ewentualnie ogloszenia umieszczane są za tak zwane koszty utrzymania 1000zł, 650 to tez jest handel ja osobiscie zgłosiłem wam bynajmniej 30 ogłoszeń
Mieszkam na osiedlu przed blokiem z mojej inicjatywy została postawiona buda dla bezdomnych kotów. Od kilku lat dbam o to żeby koło budy było czysto żeby koty miały co jeść i pić. W na początku czerwca do budy wprowadziła się nowa kotka, zdzwoniłem do schroniska z zapytaniem czy wysterylizują kotkę, ani kierownik powiedziała, że teraz nie mogą bo nie mają weterynarza ale w połowie w połowie czerwca będzie nowy weterynarz i ją wysterylizują (zobowiązałem się że zabiorę kotkę na rekonwalescencje do siebie do domu). Zadzwoniłem do schroniska w połowie czerwca, pani kierownik odzywając się w sposób arogancki poinformowała mnie, ze nie będą sterylizować bezpańskich kotów i że nie muszą ich przyjmować do schroniska. Od kilku lat wspierałem schronisko swoim 1% podatku, zawoziłem też koce i karmę, ale to był mój ostatni 1% na ta instytucję na pomoc z mojej strony nie mają co liczyć. Pozdrawiam Kamil S.
@Gabrysia - nie pomaga się po to, żeby Ci dziękowali dozgonnie wdzięczni byli. zresztą może zwierzaki Ci dziękowały, tylko nie zrozumiałaś