Złodziej w szpitalu

2
30.09.2009
Złodziej w szpitalu
Pacjentka jednego z elbląskich szpitali straciła pieniądze i dokumenty po tym, jak wyszła z sali pozostawiając kosmetyczkę z cenną zawartością. Jej nieuwagę wykorzystał złodziej. Policjanci apelują do pacjentów i personelu medycznego o większą czujność.
W ostatnim czasie elbląscy policjanci odnotowują wzrost ilości zgłoszeń dotyczących kradzieży mienia. Co pewien czas zatrzymywani są sprawcy tych kradzieży.
   - Często są to osoby nieletnie, które pod pozorem odwiedzin bliskich w szpitalu okradają pacjentów – mówi sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Apelujemy do personelu szpitali oraz samych pacjentów o zwracanie
   baczniejszej uwagi na posiadane mienie, a także na podejrzane osoby „kręcące się" po szpitalnych korytarzach.
   - Tego typu kradzieże są wyjątkowo uciążliwe – przyznaje sierżant Nowacki. - Rzeczy giną głównie z kieszeni kurtek pozostawionych bez opieki, ze znajdujących się przy łóżkach szpitalnych szafek. Nasze roztargnienie oraz nieuwaga stanowią poważną zachętę dla złodzieja. Bądźmy czujni i ostrożni. Każdą chwilę naszej nieuwagi złodzieje potrafią bezlitośnie wykorzystać.
   
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Jestem w szpitalu, jak złapie takiego złodziejaszka to nie bedewzywał policji. .. .trafi on na chirirgie szczękowa. A tak na marginesie?to ochrona to pilnuje. .. .. tylko portierni, i kto gdzie pali papierosy. moze czas aby wróciła poprzednia firma. Zdaje sie to było JUPI
c (2009.09.30)

info

0  
  0
Hahha, w czasie pracy poprzedniej firmy też były liczne kradzieże, tyle, z enie były opisywane na portelu. Trudno, zeby ochorniarze, w liczbie sztuk 2 (słownie dwa) byli jednoczesnie na 13 oddziałach i w dodatku na wszystkich salach.
(2009.10.01)

info

0  
  0



Reklama X