Złodziej nie puka – po prostu wchodzi
(fot. rp)
Do policyjnego aresztu trafił 54-letni Waldemar N., podejrzany o dokonanie kilkunastu kradzieży. Wykorzystywał nieuwagę domowników - wchodził do mieszkania, bo drzwi były otwarte. Zabierał wartościowe przedmioty pozostawione w przedpokoju, zazwyczaj torebki, portfele, telefony komórkowe i uciekał.