Zdradziły ich ślady na śniegu
Padający w nocy śnieg nie był sprzymierzeńcem dla dwóch 17-latków. Mężczyźni wybrali się w nocy na teren ogrodów działkowych, choć sami działkowcami nie byli. Gdy otworzyli już kilka altanek i zabrali z nich ich zdaniem wartościowe przedmioty, zaczęli iść w stronę ulicy Warszawskiej. Nie wiedzieli jednak, że po ich śladach podążają policjanci, którzy otrzymali zgłoszenie o włamaniach. Ich drogi zbiegły się 3 kilometry dalej przy ul. Wybrzeże Gdańskie.