Ponad 30 paczek papierosów, piwo, czekolady oraz 20 zapalniczek, wszystkie te przedmioty znajdowały się w reklamówce, z którą 31-letni Marcin L. przemierzał miasto. Była godzina 1.20 w nocy, gdy na ul. Traugutta został zatrzymany przez policjantów, którzy przejeżdżając, zainteresowali się nietypowymi zakupami wystającymi z reklamówki 31-latka. W trakcie legitymowania mężczyzna zaczął tłumaczyć, że torbę wraz z zawartością dostał od kolegi. W tym momencie policjanci zauważyli innego mężczyznę idącego w stronę ul. Słonecznej. Po wylegitymowaniu okazało się, że jest to 18-letni Rafał C. Ten z kolei tłumaczył funkcjonariuszom, że wraca z salonu gier, po chwili zmienił wersję i zaczął twierdzić, że był na rybach. Funkcjonariusze poprosili dyżurnego, aby ten wysłał inne patrole do sprawdzenia okolicznych sklepów. Policjanci chcieli wiedzieć czy do któregoś z nich nie dokonano włamania. Pomysł był trafiony. W jednym z obiektów patrol zauważył wybitą szybę. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani pod zarzutem kradzieży z włamaniem. Teraz może im grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter