Dwie elblążanki, które zostały zatrzymane w miniony poniedziałek w jednym z elbląskich sklepów wielobranżowych w Elblągu, usłyszały wczoraj (21 sierpnia) zarzuty usiłowania kradzieży oraz gróźb karalnych. 19-latka i jej 22-letnia przyjaciółka postanowiły zrobić zakupy w sklepie i za nie nie zapłacić. W plecak i siatkę upychały kosmetyki, bieliznę, a nawet buty. Zostały zauważone przez pracownika ochrony, który zatrzymał kobiety na linii kas. Posypały się w jego stronę epitety i groźby. Na miejsce zostali wezwani policjanci, którzy przejęli panie. Wczoraj przyznały się do zarzucanych im czynów. Powiedziały, że umówiły się i nie chciały zapłacić, bo nie miały pieniędzy. Jak się okazało, nie był to ich pierwszy tego typu incydent. W pobliskim markecie robiły podobne „zakupy”. Teraz trwa analiza zapisu monitoringu, który utrwalił zuchwałe panie między sklepowymi półkami. Obydwie były wcześniej notowane za kradzieże. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP Elbląg
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter