Wyrzucił królika, bo śmierdział?

20
18.09.2013
Wyrzucił królika, bo śmierdział?
(fot. arch. portEl)
Na karę trzech miesięcy więzienia skazał elbląski Sąd Rejonowy 38-letniego Michała S., który z okna mieszkania na IV piętrze wyrzucił klatkę z królikiem. Zwierzę odniosło tak poważne obrażenia, że konieczne było jego uśpienie. Mężczyzna nie poczuwa się do winy i zapowiedział złożenie apelacji.
6 lutego 2013 r. - To bestialstwo! - zaalarmowała nas Czytelniczka. - Jak można wyrzucić z balkonu zwierzę?! Około południa z balkonu na czwartym piętrze jednego z bloków na Zawadzie mężczyzna wyrzucił królika. (o zdarzeniu informowaliśmy).
   Policjanci zatrzymali do sprawy 38-letniego Michała S., który ostatecznie usłyszał zarzut z art. 35 ustawy o ochronie zwierząt: "Kto zabija, uśmierca zwierzę (...) podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. " i stanął przed sądem. W czasie trwania procesu mężczyzna kilka razy zmieniał wersję wydarzeń i różnie tłumaczył swoje zachowanie.
   - Najpierw mówił, że klatkę ze zwierzakiem wyrzucił przez okno, bo pokłócił się z narzeczoną – relacjonuje sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. - Narzeczona miała mu bowiem zwrócić uwagę, że w mieszkaniu śmierdzi, a powodem fetoru miał być właśnie królik. Później Michał S. twierdził, że królik pogryzł jego i narzeczoną. Była też wersja nieszczęśliwego zdarzenia: klatka ze zwierzęciem miała stać na parapecie okiennym i gdy w mieszkaniu zrobił się przeciąg, wiatr wypchnął ją na zewnątrz.
   Upadek z wysokości czwartego piętra spowodował, że królik doznał złamania kręgosłupa i weterynarz podjął decyzję o uśpieniu zwierzęcia.
   Ostatecznie sąd nie dał wiary tłumaczeniom 38-latka i wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności. Nakazał też wypłacenie 500 zł nawiązki na rzecz elbląskiego schroniska dla zwierząt oraz obciążył mężczyznę kosztami procesu.
   - W uzasadnieniu sąd wskazywał na fakt, że Michał S. Był już wcześniej karany za przestępstwa związane z agresją: kierowanie gróźb, znęcanie się nad najbliższymi, zniewagę funkcjonariusza – wskazuje sędzia Dorota Zientara. - Odbywał nawet karę pozbawienia wolności, ale nie wpłynęło to na poprawę jego zachowania. Stąd zasądzone 3 miesiące bezwzględnego więzienia, a nie kara w zawieszeniu. Dodatkowo biegli psychiatrzy nie dopatrzyli się, by wypity przez mężczyznę alkohol czy też jego wcześniejsze nadużywanie, mogło wyłączyć poniesienie odpowiedzialności.
   Michał S. Z wyrokiem Sądu Rejonowego w Elblągu się nie zgadza, będzie apelacja.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Wsadzić o do klatki i tez wyrzucić. .. ale z 10 pietra.
(2013.09.18)

info

38  
  2
Śmieć taki jak ten człowiek powinien spędzić tam najmniej 6 miesięcy z przymusowym leczeniem przeciwko agresji. Dla takich idiotów miejsce powinno być odizolowane od społeczeństwa.
(2013.09.18)

info

29  
  2
dobrze, że w końcu taki wyrok a nie tylko grzywna. Chociaż to i tak mało i tak jest nieźle. Zawsze uważałam, że człowiek ma prawo nie lubić zwierząt ale szacunek do życia powinien mieć. Oby więcej takich kar a najlepiej wyższych bo jak ktoś nie panuje nad sobą, że zwierzę wyrzuca przez okno to kto wie może w przyszłości jakiś człowiek go wkurzy i też postanowi zrobić mu krzywdą. Dobrze by było żeby jeszcze przymusowe sprzątanie klatek w schronisku z psich odchodów dostał. ..
AnaHana (2013.09.18)

info

23  
  2
miłośnicy zwierząt, nie idźcie tą drogą, przestańcie być agresywni bo więcej szkody robicie niż pożytku. .. spokojniej. Kara słuszna, ale przede wszystkim edukacja!!!!
(2013.09.18)

info

5  
  5
Gratulacje dla narzeczonej, dobra partia na męża.
patologia (2013.09.18)

info

17  
  0
Mój kumpel na wsi ma króliki i zabija je i zjada z rodzina a i ja też jadłem. CHYBA POSADZĄ NAS NA DOŻYWOCIE.
Hodowcagołębi (2013.09.18)

info

8  
  22
Jak złożysz apelację powinni ci jeszcze dołożyć za zniszczenie klatki królika.
zły (2013.09.18)

info

16  
  3
Głupek. Do gara powinien go wrzucić. Jakież ten sąd surowe wyroki wydaje.
jamess (2013.09.18)

info

3  
  13
Ja też hodowałem króliki i niejeden ode mnie p karku dostał a potem spoczął w garnku; ) w takim układzie wszyscy zabijający świnie, krowy, kurczaki powinni siedzieć a zjadacze razem z nimi jako wspólnicy; )
(2013.09.18)

info

2  
  12
kara prawie, jak na Zachodzie, ale tam byłoby 2 lata,
(2013.09.18)

info

3  
  1



Reklama X