Wyrok za bombowy alarm

4
07.12.2006
Zapadł wyrok w sprawie 20-latka, który w czerwcu tego roku poinformował policję o podłożeniu ładunku wybuchowego w jednej z pasłęckich szkół. Żartowniś będzie musiał zapłacić Komendzie Miejskiej Policji w Elblągu tysiąc złotych, ponadto odpracuje społecznie 40 godzin.
Przypominamy, w piątek 23 czerwca - w dzień zakończenia roku szkolnego - o godz. 12.39 oficer dyżurny pasłęckiej policji otrzymał anonimowy telefon o podłożeniu ładunku wybuchowego w jednej ze szkół w Pasłęku. Natychmiast ewakuowano uczniów i personel szkoły. Policjanci z patrolu minersko-pirotechnicznego ze specjalnie przeszkolonym psem szukali bomby. W międzyczasie ustalono, z którego aparatu telefonicznego zostało wykonane połączenie. Policyjni technicy dokonali oględzin aparatu i zabezpieczyli materiał biologiczny, pozwalający na identyfikację sprawcy na podstawie kodu genetycznego DNA. Działania operacyjne pozwoliły zatrzymać żartownisia. Okazał się nim 20-letni Dominik S., mieszkaniec Pasłęka. Mężczyzna przyznał się do fałszywego powiadomienia o podłożeniu ładunku. W swoich wyjaśnieniach nie potrafił jednak wyjaśnić przyczyn takiego zachowania. Wówczas policja z Pasłęka wnioskowała o pokrycie przez 20-latka pełnych kosztów związanych z przeprowadzoną akcją. Sąd Grodzki w Elblągu uznał Dominika S. winnym zarzucanego czynu. Dominik S. skazany został na karę miesiąca ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonania nieodpłatnej i kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 40 godzin. Ponadto został zobowiązany zapłacić na rzecz Komendy Miejskiej Policji w Elblągu kwotę tysiąca złotych.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

taaa a pewnie niezaplaci bo niema za co... bo jest bezrobotnym a kare do odpracowania skierowal bym go na wysypisko smieci wybierac aluminium z przywiezionych smieci a nie do zamiatania ulic lub naklejania naklejek na smietniki (tak jak mial moj kolega) poszedl 5h dziennie ponaklejal naklejki nie przykladajac sie do tego i zbani
(2006.12.07)

info

0  
  0
"zabezpieczyli materiał biologiczny, pozwalający na identyfikację sprawcy na podstawie kodu genetycznego DNA"...jaki material? chyba ze facet oplul sluchawke. No ale skad wiadomo, ze to jego slina?
gniecionekartoflezamiastmozgu (2006.12.07)

info

0  
  0
Z tego co wiem badanie DNA jeżeli takie miało miejsce, kosztuje około 1200 zł. Więc kara pieniężna nie starczy nawet na pokrycie tego rachunku, a portfel państwa tylko ucierpi na skazaniu 20 latka ktory nic sobie z tego nie zrobi a 40 h odpracuje albo i nie bo różnie to bywa z tym odpracowywaniem. Lepsze od wybierania aluminium bylo by wieksze namówienie do myślenia o robieniu głupich rzeczy, np. czyszczenie znaków drogowych, zamiatanie kałuży po deszczu, wyrównywanie krawężników
R (2006.12.09)

info

0  
  0
On zaplaci 1000zl a ta cala Malgorzata, ktora zatrudniala na czarno ludzi w elektrowni, nie placila im i do tego narazala ich zdrowie zaplaci 2000zl. Smiech na sali, bo slow juz brak
Agatha (2006.12.09)

info

0  
  0