Wykorzystały wrażliwe serca

5
01.03.2010
Wykorzystały wrażliwe serca
Dwie kobiety pukały do drzwi mieszkań i pobierały pieniądze od wrażliwych na krzywdę ludzką elblążan mówiąc, że to na „chore dzieci”. Jak się okazało, nie miały pozwolenia na prowadzenie tego typu akcji, a gotówkę przekazywały swojej szefowej. Policjanci szacują, że zebrana w ten sposób kwota może wynosić nawet tysiąc złotych.
Elbląscy policjanci zatrzymali dwie kobiety: 45-letnią Barbarę S. oraz 36-letnią Agnieszkę M., gdy te chodziły po mieszkaniach na jednym z elbląskich osiedli zbierając pieniądze na „chore dzieci". Sygnał pochodził od osób, którym fakt ten wydał się na tyle podejrzany, że zdecydowały o powiadomieniu policji. Jak się okazało po sprawdzeniu przez funkcjonariuszy, kobiety nie miały stosownego zezwolenia na prowadzenie tego typu zbiórki.
   - Jak podkreślały w rozmowie z policjantami, pieniądze zebrane w ten sposób przekazywały swojej szefowej, która powiedziała im, że prowadzi taką charytatywną akcję – mówi sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Chodząc od mieszkania do mieszkania panie tłumaczyły, że pieniądze zbierają na „chore dzieci". Funkcjonariusze zabezpieczyli przy nich m.in. ulotki dotyczące akcji zbierania pieniędzy na rzecz chorego chłopca.
   Teraz funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą elbląskiej komendy wyjaśnią, co stało się z zebranymi przez kobiety pieniędzmi i do kogo tak naprawdę one trafiły. Za wyłudzenie – inaczej oszustwo - Kodeks Karny przewiduje karę nawet 8 lat więzienia.
   
oprac. A na podst. info. KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

I bądż tu człowieku dobry i daj na "chore dzieci"
(2010.03.01)

info

0  
  0
Uwaga też na firmę montującą drzwi. Roznoszą ulotki. Za każdym razem zgłasza sie inna firma!!!!Do urzędu skarbowego, proponuję się tym zająć!!!!!Napewno działają legalnie!
Donosiciel (2010.03.02)

info

0  
  0
Często na klatce można znależć ulotkę. Prawda. ja i moja znajoma dzwoniła pod ten sam numer. Za każdym razem inna firma. Nie chcieli podać swojej siedziby. Dziwne?Oni przyjadą. Nie będę dalej pisać. Urząd Skarbowy, macie pole do popisu. Sprawdzcizie wszystkie firmy, montujące drzwi, które reklamują się poprzez ulotki na klatkach schodowych!!!!!
uprzejmy klient (2010.03.02)

info

0  
  0
A na co konkretnie zbierały? pytam, ponieważ ostatnio była u mnie taka pani, która sprzedawała, oczywiście za symboliczna kwotę przedmioty, które wykonały niepełnosprawne dzieci.
(2010.03.02)

info

0  
  0
Nie ma to jak się wzbogacać na krzywdzie innych. ..
Szczupak (2010.03.02)

info

0  
  0