Wyglądało sensacyjnie...
Czy macie już najnowsze informacje na temat pościgu policji za kierowcą, który wyglądał jak rodem z filmu sensacyjnego – pyta nasz Czytelnik. - Wszystko rozegrało się na moich oczach po godz. 11 na Zatorzu. Tu rozczarujemy oczekujących sensacji – nie był to pościg za groźnym, uzbrojonym bandytą.