Mieszkanka elbląskiego Zatorza zgłosiła wczoraj (6 grudnia) około godziny 16, że znani jej sprawcy wybili szybę oraz uszkodzili futrynę okna rzucając w nie „jakimś" przedmiotem. Na miejsce pojechał policyjny patrol.
- Wystraszona kobieta wskazała policjantom, w którą stronę odeszli sprawcy – mówi sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Funkcjonariusze nie musieli ich długo szukać. 30-letni Janusz M. oraz 28-letnia Marta B. szli wzdłuż rzeki Kumieli. Oboje byli nietrzeźwi i oboje trafili do policyjnego aresztu. Gdy dojdą do siebie mogą usłyszeć zarzut zniszczenia mienia. Wartość uszkodzonej szyby oraz okna przekroczyła bowiem 400 złotych. Za ten czyn Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci wyjaśnią w jakich okolicznościach doszło do zniszczenia mienia i co kierowało sprawcami.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter