Włamał się do piwnicy sąsiada

9
24.01.2006
Policjanci ujęli dziewiętnastolatka, który w miniony weekend włamał się do piwnicy sąsiada i ukradł stamtąd dwa imadła.
– Czasy, gdy złodziej nie kradł na swojej ulicy czy dzielnicy, minęły bezpowrotnie. Obecnie zuchwałość sprawców kradzieży dosięga nawet sąsiadów z bloku – komentuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. Do opisywanego zdarzenia doszło nad ranem 20 stycznia przy ul. Tamka. Gdy 19-letni Robert S. poszedł do piwnicy po drewno na opał, „zajrzał” także do sąsiedniego pomieszczenia. Zerwał kłódkę zamykającą piwnicę sąsiada i ukradł z niej dwa ciężkie imadła o wartości 500 zł. Skradzione narzędzia sprzedał w skupie złomu. Zatrzymany przyznał się do zarzucanego mu czynu, otrzymał karę jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Ponadto objęty został dozorem kuratora oraz zobowiązany do kontynuowania nauki.
OK

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

a sąsiad to urządził sobie majsterkownię w piwnicy a imadła otrzymał w prezencie pod choinkę?
srell (2006.01.24)

info

0  
  0
a hugo cie to obchodzi, skąd on miał te imadła. Jego piwnica, więc mógł w niej nawet trzymać taczke
spectrum7Glr (2006.01.24)

info

0  
  0
jaki S? kto poda jego nazwisko? niech mu będzie sławne to co zdziałał.
tato (2006.01.24)

info

0  
  0
Pochwalam S. - zachował się jak prawdziwy obywatel. A ten nieszczęsny złodziejaszek zapewne szukał tam "żyły dżemu" lub hurtowni ogórków małosolnych i trafił na ..... na dwa imadła i policję! Teraz "oni" zapewne mu nabiał wkręcą w te imadła i przyzna się nawet, że jego ojciec napisał "Pana Tadeusza", a on ojcu tylko dyktował!
obawatelKana(ł) (2006.01.24)

info

0  
  0
wygląda na to że sąsiad imadła nabył w pewexie za dolary
(2006.01.24)

info

0  
  0
Szkoda że wpadł, gdyby skok stulecia się powiódł i udałoby się wywieżć te imadła za granicę - byłby urzadzony do końca życia i już nigdy nie musiałby kraść.
HenrykKwinto (2006.01.24)

info

0  
  0
srell twoja majsterkownia znajduje sie zapewne w kuchni a imadła trzymasz w lodowce.Nie wiem co widzisz w tym dziwnego!?
je (2006.01.24)

info

0  
  0
Z tymi imadłami to tak jak z pewnym cherlawym zapaśnikiem z Polski, który pokonał niegdyś jakiegoś mistrza CCCP (czytaj Cepolandu). Nikt nie dawał mu szans, ale jednak Polak go pokonał! A na pytanie jak to się stało odpowiedział dziennikarzowi: chłopie nie masz pojęcia ile siły przydaje ci ból, gdy w czasie walki ugryziesz się we własne jaja! Bowiem sowiecki Kazach zrobił ze mnie takiego młynka, że już nie rozpoznawałem jaka część ciała należy do mnie, a będąc bliski omdlenia patrzę jakieś jądra, więc nie wiele myśląc zacisnąłem na nich z siłą imadła swoją paszczękę.....!!!!!
suples (2006.01.24)

info

0  
  0
no niestety, ostatnia wypowiedź powaliła mnie na kolana! Nie rozumiem związku z tematem, ale cóż... może to nie o to chodzi?
lena37 (2006.01.25)

info

0  
  0