Zdarzenie miało miejsce w miniony piątek (15 kwietnia). Jak wynika z policyjnych ustaleń, mężczyźni jechali autem ulicą Mazurską w kierunku Suchacza. W pewnym momencie, najprawdopodobniej z powodu nadmiernej prędkości, auto podczas pokonywania zakrętu wypadło z drogi. Samochód wjechał do przydrożnego rowu i przewrócił się na dach. Obaj mężczyźni wyszli z niego o własnych siłach, ale widząc, co się stało, postanowili jak najszybciej odejść od leżącej na dachu corsy. Zatrzymał ich dopiero policyjny patrol. Wtedy zgodnie oświadczyli, że żaden z nich nie kierował corsą, a jechali nią tylko jako pasażerowie. Od obu mężczyzn czuć było zapach alkoholu. 32-latka oraz jego kolegę przewieziono do szpitala, gdzie pobrano im krew do analizy pod kątem alkoholu i środków odurzających. Starszy z mężczyzn pozostał na szpitalnym oddziale z uwagi na złamanie żeber, natomiast 21-latek trafił do policyjnego aresztu. W chwili zatrzymania żaden z mężczyzn nie przyznawał się do kierowania autem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter