Oszuści podszywają się pod pracowników różnych instytucji oraz zakładów m.in. pod pracowników gazowni. Do mieszkania wchodzą pod pozorem kontroli instalacji gazowej, sprawdzenia kuchenki, piecyka itp. Faktycznej kontroli jednak nie przeprowadzają. Zależy im na tym, aby po pozornym sprawdzeniu stwierdzić, że kuchenka bądź piecyk wymagają wymiany na nowy. Gdy właściciel mieszkania pogodzi się z nowym wydatkiem (często poinformowany wcześniej przez oszusta o konieczności odcięcia gazu) oszust proponuje zakup nowego urządzenia. od niego. Zazwyczaj sytuacja taka kończy się podpisaniem umowy kredytowej na nową kuchenkę gazową, umowy na tyle niekorzystnej iż cena zostaje zwykle zawyżona 2 lub 3 krotnie.
Co zrobić, gdy mamy wątpliwości?
Nie podpisujmy umów bez dokładnego ich przeczytania. Przejrzyjmy dokładnie umowę, poprośmy o jej zostawienie do następnego dnia. Nie podejmujmy pochopnych, wymuszonych chwilą decyzji. W rozmowie z nieznajomym pracownikiem danej instytucji należy żądać legitymacji lub podania personaliów i numeru telefonu służbowego w celu potwierdzenia jego tożsamości. Gdy mamy wątpliwości co do autentyczności dokumentów bądź osób posługujących się nimi zadzwońmy na Policję pod bezpłatny nr 997 lub 112.
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter