Ukryte serca...drobiowe

7
18.12.2008
Ukryte serca...drobiowe
W mercedesie ukrytych było 200 kilogramów serc drobiowych
Wczoraj (17 grudnia) na przejściu w Gronowie, podczas kontroli mercedesa, który chciał opuścić Polskę, celnicy znaleźli …200 kg serc drobiowych. Mięso nie posiadało znaków jakości zdrowotnej, etykiet oraz oznaczeń identyfikacyjnych, a jego właściciel nie miał pozwolenia na wywóz takiego towaru.
Zakaz legalnego wywozu do Rosji polskiego mięsa i jego przetworów spowodował, że co pewien czas celnicy z przejść granicznych z obwodem kaliningradzkim spotykają się z przypadkami „prywatnego importu” tych towarów przez obywateli Rosji. Kupują oni w Polsce wyroby masarskie i wiozą je do siebie. Ukrywane, hurtowe ilości mięsa, często przewożone są z naruszeniem podstawowych zasad higieny i wymogów sanitarnych. Tak było wczoraj (17 grudnia) na przejściu w Gronowie. Około godz. 18 na pasie wyjazdowym z Polski pojawił się Mercedes Benz. Kierowcą był mieszkaniec obwodu kaliningradzkiego Viktor Y. - W trakcie kontroli stwierdzono, że w podłodze pojazdu wykonano skrytkę – informuje - Anna Hatała-Wanat, rzecznik prasowy Izby Celnej w Olsztynie. - Po jej otwarciu okazało się, że znajdują się tam czarne foliowe worki, wypełnione mięsem. Nie było to jednak jedyne miejsce, z którego celnicy wydobyli mięso. Pod silnikiem oraz w bocznych ścianach mercedesa funkcjonariusze natrafili na kolejną część towaru. W sumie elbląscy celnicy wykryli 200 kg serc drobiowych. - Znalezione mięso nie posiadało znaków jakości zdrowotnej, etykiet oraz oznaczeń identyfikacyjnych – dodaje rzeczniczka. - Mężczyzna nie posiadał też stosownych świadectw weterynaryjnych, uprawniających do wywozu takiego towaru. Nie zostały też spełnione żadne z podstawowych wymogów dotyczących transportu produktów spożywczych. W takiej sytuacji celnicy powiadomili zastępcę Powiatowego Lekarza Weterynarii, który wydał decyzję o utylizacji zatrzymanego mięsa.
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

co to za przemyt, celnicy polscy są ewenementem w UE, tylko oni blokują sprzedaż polskich wyrobów, to jest antyexport. .. .. , pomijając nadgorliwość polskich urzędników, czym słyszy się coraz częściej.
zjadacz mięsa (2008.12.18)

info

0  
  0
Zjadaczu mięsa, nawet nie potrafisz zrozumieć, że gdyby to znaleźli Rosjanie zaraz zrobili by awanturę, że Polska znowu zezwala na nielegalny export, bez dokumentów weterynaryjnych i przewożonych w skandalicznych warunkach, a od tego juz tylko krok do kolejnego embarga i po polskich firmach. Jasne?
(2008.12.18)

info

0  
  0
może zostało po elmecie :P
(2008.12.18)

info

0  
  0
Polscy celnicy powinni się bardziej interesować co się wwozi do naszego kraju, a nie co wywożą obcokrajowcy pod warunkiem że nieukradli towaru. Mięsa na kartki u nas już niema towaru wbród, a to że niechigienicznie przewożone mięsko to problem Rosjan.
Rzeźnik (2008.12.18)

info

0  
  0
serce to najpiękniejsze słowo świata bo każdemu wolno kochać to miłości słodkie prawo bo kocha sie sercem a kurczak też je ma
podroby drobiowe (2008.12.19)

info

0  
  0
do śąsiadów z sercem -a tu halt
(2008.12.19)

info

0  
  0
Chłopaki zawracają sobie głowę serduszkami, a w Polsce i za wschodnią granicą wzrasta liczba naćpanych małolatów. Ale co tam, to tylko serduszka je bezpieczniej jest ujawnić- bezpieczniej dla celników.
Wredny (2009.01.05)

info

0  
  0