Dwaj mężczyźni wpadli na pomysł, że "zarobią" trochę pieniędzy. W tym celu najpierw ukradli z garażu swojego znajomego duże plastykowe pojemniki, później natomiast, gdy byli już odpowiednio wyposażeni udali się na parking, gdzie stoją samochody ciężarowe i sprzęt budowlany. To tam, obaj mężczyźni wypompowali ze zbiorników ponad 200 litrów oleju napędowego, który następnie sprzedali po 3,5 zł za litr. Jako że po tygodniu skończyły się im pieniądze to proceder ten systematycznie powtarzali podnosząc nawet później cenę skradzionego paliwa do 4 zł. Policjanci ustalili, że 21-letni Krzysztof K. oraz 20-letni Michał C. ukradli łącznie około 600 litrów, paliwa które sprzedali. Uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczali na własne potrzeby. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani przez policję. Usłyszeli już zarzuty popełnienia przestępstw. Teraz o dalszym ich losie zadecyduje sąd. Może im grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
asp. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter