W miniony piątek (23 maja) około godziny 13.30, 14-letni Michał i 15-letni Dawid włamali się do kabiny samochodu dostawczego zaparkowanego przy ul. Skrzydlatej. Łupem chłopców padł akumulator, elementy rozrządu oraz chłodzenia. Policjanci pojechali na miejsce zdarzenia. Po chwili nieletni trafili w ręce funkcjonariuszy.
14-latek został przewieziony do policyjnej izby dziecka. Drugiego z chłopców funkcjonariusze przekazali rodzicom.
Teraz sprawą Michała i Dawida zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter